Connect with us

Hi, what are you looking for?

Z ostatniej chwili

Zderzenie lexusa z busem na autostradzie A4. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR

W środę, 8 lipca, o godzinie 9:37 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku drogowym na autostradzie A4. Do zdarzenia doszło

W środę, 8 lipca, o godzinie 9:37 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku drogowym na autostradzie A4. Do zdarzenia doszło na 225. kilometrze trasy w kierunku Wrocławia, na wysokości miejscowości Prądy.

Ze wstępnych informacji wynika, że zderzyły się samochód osobowy marki Lexus oraz bus marki Fiat. Łącznie pojazdami podróżowały trzy osoby.

Na miejsce natychmiast skierowano dwa zastępy straży pożarnej z JRG Niemodlin, patrole policji, Zespół Ratownictwa Medycznego, śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz służbę utrzymania autostrady.

Wszyscy uczestnicy zdarzenia zostali przebadani przez ratowników medycznych. Na szczęście żadna z osób nie wymagała transportu do szpitala i wszyscy pozostali na miejscu zdarzenia.

Lądowanie śmigłowca LPR było działaniem zabezpieczającym, mającym na celu zapewnienie jak najszybszej pomocy medycznej w przypadku, gdyby okazała się ona konieczna.

Policjanci pracujący na miejscu wyjaśniają obecnie dokładne okoliczności oraz przyczyny zdarzenia.

Choć kolizja wyglądała groźnie i wymagała zaangażowania wielu służb ratunkowych, najważniejsze jest to, że nikt nie odniósł poważnych obrażeń. To kolejny apel do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na autostradach, utrzymywanie bezpiecznych odstępów między pojazdami oraz dostosowanie prędkości do panujących warunków na drodze.

735
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Z ostatniej chwili

8 lipca obchodzimy Międzynarodowy Dzień Ratownika Medycznego – wyjątkowe święto wszystkich osób, które każdego

Wiadomości

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Opolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Opolu udaremnili transport dużej partii

Wiadomości

Kolejna seniorka padła ofiarą bezwzględnych oszustów. Tym razem 87-letnia mieszkanka gminy Nysa straciła aż 60 tysięcy złotych

Wiadomości

Dramatyczne chwile przeżyli rodzice dwumiesięcznego chłopca, który z wysoką gorączką i poważnymi problemami zdrowotnymi