Connect with us

Hi, what are you looking for?

Sport

GKS Katowice pokonany, komplet punktów ZAKSY.

W ostatnim meczu pierwszej rundy fazy zasadniczej ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała GKS Katowice 3:1. MVP spotkania wybrany został Igor

GKS Katowice pokonany, komplet punktów ZAKSY.

W ostatnim meczu pierwszej rundy fazy zasadniczej ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała GKS Katowice 3:1. MVP spotkania wybrany został Igor Grobelny.

W wyjściowym składzie naszego zespołu zobaczyliśmy: Marcina Janusza, Bartosza Kurka, Igora Grobelnego, Rafała Szymurę, Davida Smitha, Mateusza Porębę i Erika Shoji (libero).

Po wyrównanym początku (4:4) kędzierzynianie szybko przystąpili do ataku. Początek serii naszej drużyny dała punktowa zagrywka Rafała Szymury, kolejne zagrywki naszego przyjmującego i czujna gra w bloku kędzierzynian zrobiły różnicę i prowadziliśmy 9:4. Katowiczanie wyszli z niewygodnego ustawienia, jednak niezmiennie to nasza drużyna dyktowała warunki, po bloku na Bergerze przy stanie 12:5 trener przyjezdnych wykorzystał już drugą przerwę na żądanie. Nasi rywale popełniali kolejne błędy, a te przy czujnej grze ZAKSY w bloku robiły różnicę. Podopieczni trenera Gianiego kontrolowali sytuację (17:8). Niestety tak wysokiej zaliczki nie utrzymaliśmy, nasz zespół nie ustrzegł się błędów własnych, co przy asach serwisowych Domagały pozwoliło ekipie z Katowic dość niepodziewanie zniwelować dystans (17:14). Nie było to ostatnie słowo gości, w końcówce w szeregi kędzierzynian wkradły się problemy w przyjęciu i rywale odzyskali kontakt punktowy (21:20). Obyło się bez nerwowości, końcówka seta to skuteczne ataki i as serwisowy Igora Grobelnego, dające nam zwycięstwo 25:20.

Idąc za ciosem również druga partia to lepszy start naszego zespołu, po bloku na Domagale prowadziliśmy 4:2. Wyciągając wnioski z pierwszej partii tym razem podopieczni Emila Siewiorka nie pozwolili tak szybko uciec, sposób na ominięcie naszego bloku znalazł Domagała i dość szybko wróciliśmy do gry na styku (8:7). Na ataki rywali odpowiadał Rafał Szymura, niestety kolejne błędy po naszej stronie siatki zmusiły Andreę Gianiego do reakcji. W tej odsłonie na boisku zameldował się Jakub Szymański, chwilę później szkoleniowiec ZAKSY sięgnął po przerwę na żądanie bo GKS prowadził 10:9. Gra na styku trwała do stanu po 14, as serwisowy Fenoszyna i zagrania Usowicza z kontrataków postawiły nasz zespół w trudniejszej sytuacji (16:19). W jednej z dłuższych wymian, przy próbie obrony piłki urazu doznał Erik Shoji, w jego miejsce pojawił się Maciej Nowowsiak. W końcówce seta sytuację próbowali jeszcze ratować David Smith z Bartoszem Kurkiem, niestety nie zdołaliśmy odrobić strat (20:25).

Również trzecia partia to wyrównany początek, podobnie jak w drugiej partii również tym razem nieco problemów sprawiły nam zagrywki Domagały. Po początkowych probemach z przyjęciem kędzierzynianie szybko wrócili do gry, kolejne zagrania na środku siatki kończył David Smith, uaktywnił się również blok naszego zespołu i to ZAKSA była o krok dalej (11:10). Podopieczni trenera Siewiorka nie zamierzali rezygnować, na lewym skrzydle skuteczny był Berger. Na kolejne celne zagrania przeciwnika odpowiadali Igor Grobelny z Bartoszem Kurkiem, do celnych zagrań swoich kolegów w ataku Marcin Janusz dodał punktowy serwis i prowadziliśmy 17:16. Cierpliwa gra podopiecznych trenera Gianiego opłaciła się, kluczowa faza seta to popis gry w ataku kędzierzynian. ZAKSĘ do zwycięstwa w tej partii poprowadził Bartosz Kurek (25:22).

Po dwóch wyrównanych dwóch setach w partii czwartej praktycznie od początku to kędzierzynianie objęli kontrolę nad przebiegiem zmagań. Sytuację próbował ratować Berger, jednak celne ataki naszego kapitana i sprytne zagrania Igora Grobelnego robiły różnicę. To właśnie ataki Grobelnego, kończące dłuższe wymiany dały nam pierwszą kilkupuntkową zaliczkę, zmuszając trenera gości do reakcji (10:6). Po wznowieniu rywalizacji nasz przyjmujący jeszcze poprawił swoje statystyki w ataku, punktując po prostej. Równie pewnie blok rywali na skrzydłach omijał Jakub Szymański, utrzymując ZAKSĘ na prowadzeniu (16:10). Nasz zespół co prawda nie ustrzegł się drobnych błędów własnych, pewne ataki Bartosza Kurka przybliżały nas jednak do celu. Chwilę później punkt na wagę zwycięstwa zdobył Igor Grobelny (25:17).

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – GKS Katowice 3:1

(25:20, 20:25, 25:22, 25:17)

MVP meczu – Igor Grobelny

Galeria Foto z Meczu

936
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Sport

Ważną wygraną naszego zespołu zakończył się mecz 20. kolejki PlusLigi. Po zaciętym, pięciosetowym starciu nasza drużyna pokonała Energę

Sport

Siatkarki Uni Opole odniosły kolejne ligowe zwycięstwo. W meczu 15. kolejki Tauron Ligi opolanki pokonały we własnej hali Sokół&Hagric

Sport

Siatkarze Stali Nysa odnieśli pierwsze ligowe zwycięstwo w 2026 roku. W meczu inaugurującym 20. kolejkę PLS 1. Ligi

Sport

Siatkarki Uni Opole odniosły kolejne zwycięstwo w Tauron Lidze. W meczu 14. kolejki Opolanki wygrały na wyjeździe 3:1 z zespołem