Aż 47 załóg stanęło na starcie 12. edycji Nocnego Super OES-u, który rozegrano na Autodromie DELTA w Polskiej Nowej Wsi. Zawody zainaugurowały tegoroczny cykl Kierowca Roku Opolszczyzny 2026 i jak co roku przyciągnęły zarówno amatorów motorsportu, jak i doświadczonych kierowców rajdowych.
Na liczącej około dwóch kilometrów trasie pojawiły się nie tylko seryjne samochody cywilne, ale również profesjonalnie przygotowane rajdówki. Wśród nich nie zabrakło legendarnych konstrukcji, na czele z Subaru Imprezą, które wzbudzało ogromne zainteresowanie kibiców.
— Wszystko nam się udało. To dla nas nagroda, bo w zeszłym roku strasznie przemokliśmy i było bardzo zimno, a teraz mamy idealne warunki na start sezonu — mówił Stanisław Kozłowski z Automobilklubu Opolskiego, jeden z organizatorów wydarzenia. — Na tym dwukilometrowym odcinku jest po prostu „dzida”. Poszły konie po betonie — dodawał.
Zawodnicy podkreślali, że mimo luźniejszej atmosfery rywalizacja szybko nabiera sportowego charakteru.
— To Subaru Impreza, rajdówka z pełną klatką. Przyjechaliśmy bardziej na zwykłą pojeżdżawkę, ale ta żyłka rywalizacji zawsze się pojawia — mówił Janek, jeden z uczestników z Opola.
Nie brakowało również nietuzinkowych konstrukcji. Marcin Kozłowski zaprezentował klasycznego Forda Sierrę wyposażonego w świeżo zbudowany, dwulitrowy silnik benzynowy.
Wyjątkowym utrudnieniem dla kierowców jest nocny charakter zawodów. Trasa pozostaje nieoświetlona, a jedynym źródłem światła podczas przejazdów są reflektory samochodów, co znacząco podnosi poziom trudności i widowiskowość rywalizacji.
Nocny Super OES tradycyjnie otworzył sezon motoryzacyjny na Opolszczyźnie i był pierwszą rundą tegorocznego cyklu Kierowca Roku Opolszczyzny 2026.
Źródło: Radio Opole

















































457
























