Policjanci z powiatu krapkowickiego zatrzymali 19- i 21-letniego mężczyznę podejrzanych o kradzieże i włamania na terenie regionu. W ich samochodzie funkcjonariusze znaleźli skradzione elektronarzędzia oraz narkotyki. Sprawa ma charakter rozwojowy, a zarzuty usłyszały kolejne osoby.
Podejrzane zachowanie na parkingu
Funkcjonariusze Komisariatu Policji w Zdzieszowicach otrzymali zgłoszenie o kradzieży na terenie gminy. W trakcie prowadzonych czynności zwrócili uwagę na dwóch młodych mężczyzn stojących przy samochodzie marki Audi na jednym z parkingów.
Policjanci wylegitymowali 19- i 21-latka, a następnie sprawdzili pojazd. W jego wnętrzu ujawnili dwie szlifierki kątowe oraz inne przedmioty mogące pochodzić z przestępstwa.
Skradzione narzędzia i brak prawa jazdy
Mężczyźni twierdzili, że sprzęt należy do ich znajomego, który miał oddalić się tuż przed kontrolą. Policjanci nie dali wiary tej wersji wydarzeń. Chwilę później na miejsce dotarł zgłaszający kradzież, który rozpoznał swoje elektronarzędzia.
Jak się okazało, zarówno 19-, jak i 21-latek nie posiadali uprawnień do kierowania pojazdami.
Narkotyki w samochodzie i kolejne zatrzymania
Podczas dalszych czynności policjanci znaleźli w aucie również narkotyki. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani, a wszystkie przedmioty zabezpieczono jako materiał dowodowy.
Dzięki pracy operacyjnej kryminalni dotarli do kolejnych osób powiązanych z przestępczym procederem. Zatrzymano jeszcze trzy osoby, a w ich miejscach pobytu przeprowadzono przeszukania.
Zarzuty i grożące kary
19- i 21-latek przyznali się do zarzucanych im czynów. Za kradzieże i włamania grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Z kolei 42- i 36-latek usłyszeli zarzuty posiadania narkotyków, za co grozi do 3 lat więzienia.
Sprawa rozwojowa
Policjanci podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Krapkowicach



303
























