Funkcjonariusze zatrzymali 29-letniego mężczyznę, który od kilku lat ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości poza granicami kraju. Poszukiwany miał na swoim koncie włamania oraz oszustwa. Został ujęty chwilę po powrocie do Polski – tuż po wyjściu z taksówki. Choć próbował jeszcze uciekać, szybko wpadł w ręce policjantów. Najbliższe ponad 6 lat spędzi w więzieniu.
Mężczyzna od sześciu lat ukrywał się na terenie Holandii, unikając odbycia kary pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa. Był poszukiwany m.in. na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy we Wrocławiu.
Na trop 29-latka wpadli kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. Funkcjonariusze ustalili, że w najbliższych dniach mężczyzna pojawi się w kraju. W poniedziałek, 16 lutego, został zatrzymany na terenie Śląska, chwilę po tym jak wysiadł z taksówki. Okazało się, że wracał z walentynkowej wycieczki do Pragi.
Poszukiwany próbował jeszcze ucieczki, jednak po krótkim pościgu został zatrzymany przez policjantów. Teraz trafi do zakładu karnego, gdzie spędzi ponad 6 lat, odbywając zasądzoną karę.




689
























