Connect with us

Hi, what are you looking for?

Wiadomości

Dzięki reakcji świadków pijany kierowca stanie przed sądem. Miał 1,5 promila alkoholu i planował pokonać 60 kilometrów

Szybka i zdecydowana reakcja świadków najprawdopodobniej zapobiegła tragedii na drodze. Kilka dni temu,

Dzięki reakcji świadków pijany kierowca stanie przed sądem. Miał 1,5 promila alkoholu i planował pokonać 60 kilometrów

Szybka i zdecydowana reakcja świadków najprawdopodobniej zapobiegła tragedii na drodze. Kilka dni temu, wieczorem, do służb ratunkowych wpłynęło zgłoszenie dotyczące podejrzanego zachowania kierowcy volkswagena w jednej z miejscowości w gminie Lubsza. Świadkowie zauważyli, jak mężczyzna nagle zjeżdża na pobocze i uderza głową w kierownicę. Zaniepokojeni sytuacją, ruszyli mu na pomoc.

Początkowo sądzili, że kierowca zasłabł. Jednak po otwarciu drzwi samochodu szybko zorientowali się, że mężczyzna może być pod wpływem alkoholu. Natychmiast uniemożliwili mu dalszą jazdę i wezwali policję.

Na miejsce przyjechali funkcjonariusze z brzeskiego ogniwa patrolowo-interwencyjnego. Przeprowadzone badanie trzeźwości potwierdziło przypuszczenia świadków – 45-letni mieszkaniec województwa dolnośląskiego miał w organizmie 1,5 promila alkoholu. Jak ustalili mundurowi, mężczyzna w takim stanie zamierzał wrócić do domu, oddalonego o 60 kilometrów.

Nieodpowiedzialny kierowca już stracił prawo jazdy. Grozi mu teraz kara do 3 lat więzienia, wysoka grzywna oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

Źródło KPP w Brzegu

2482
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Wiadomości

Policja kontynuuje możliwość bezgotówkowego opłacania mandatów karnych przez kierowców i innych uczestników ruchu drogowego.

Wiadomości

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie zatrzymali 36-letniego mieszkańca miasta, który dopuścił się uszkodzenia policyjnego

Wiadomości

Podczas służby sylwestrowo-noworocznej, trwającej do godziny 7:00, strażacy w województwie opolskim interweniowali łącznie 50 razy

Z ostatniej chwili

Nowy rok w regionie rozpoczął się dramatycznie. W czwartek, 1 stycznia, w miejscowości Sarny Wielkie w gminie Niemodlin