Brzescy policjanci zatrzymali dwóch kierowców, którzy rażąco naruszyli przepisy ruchu drogowego. Jeden z nich driftował mercedesem w centrum miasta, drugi prowadził niesprawne mitsubishi mimo dożywotniego zakazu kierowania pojazdami.
Do pierwszego zdarzenia doszło we wtorek, 22 września. Tuż przed godziną 15:30 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Brzegu zauważyli mercedesa, którego kierowca wykonywał niebezpieczne manewry.
Jak ustalili funkcjonariusze, 27-letni mieszkaniec Brzegu celowo wprowadzał samochód w poślizg. Policjanci natychmiast przerwali jego jazdę i zatrzymali go do kontroli.
Za swoje zachowanie mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych oraz 12 punktami karnymi. Policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy na trzy miesiące.
Głośny wydech zwrócił uwagę policjantów
Kolejna interwencja miała miejsce 23 września przed godziną 22:00. Na jednej z ulic Brzegu funkcjonariusze zauważyli mitsubishi, które wydawało bardzo głośny dźwięk wskazujący na uszkodzenie układu wydechowego.
Podczas kontroli okazało się, że za kierownicą siedział 26-letni mężczyzna posiadający dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Ze względu na zły stan techniczny samochodu policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny, a pojazd został odholowany. Jak informuje policja, kierowca był zaskoczony informacją znajdującą się w systemie o obowiązującym wobec niego dożywotnim zakazie.
Za złamanie sądowego zakazu 26-latkowi grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że droga publiczna nie jest torem wyścigowym, a każde niebezpieczne zachowanie kierowcy może stanowić zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Funkcjonariusze zwracają również uwagę na obowiązek dbania o stan techniczny pojazdu.
Od 30 marca obowiązują także przepisy zabraniające celowego wprowadzania pojazdu w poślizg lub doprowadzania do utraty styczności z nawierzchnią przez co najmniej jedno z kół.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Brzegu

122





























