Norbert Loba, były wiceszef ABW i oficer służb specjalnych z ponad 25-letnim stażem, ocenił, że w tak ważnym miejscu jak Rynek Główny w Krakowie policja powinna pojawić się w ciągu maksymalnie 3–5 minut. Jego zdaniem w rejonie tak popularnej atrakcji turystycznej powinny być stale obecne patrole, radiowozy oraz funkcjonariusze po cywilnemu.
Ekspert podkreślił, że wiele wskazuje na działanie zdeterminowanego sprawcy, którego celem mogło być wywołanie jak największej liczby ofiar. Zwrócił uwagę, że tłok w centrum miasta sprzyja takim atakom i zwiększa liczbę rannych.
Loba zaznaczył również, że śledczy muszą teraz ustalić, czy napastnik działał sam, czy ktoś mu pomagał, a także skąd posiadał broń.
Według dotychczasowych informacji sprawcą jest 24-letni mieszkaniec województwa świętokrzyskiego. Mężczyzna trafił do szpitala w ciężkim stanie. Miał być ubrany w strój moro i używać karabinka systemu AR-15.
Źródło: nto.pl














181































