W niedzielę, 10 maja, około godziny 16:27 ratownicy WOPR Nysa interweniowali po groźnym zdarzeniu na Jeziorze Nyskim. Skuter wodny z dużą siłą uderzył w rower wodny, na pokładzie którego znajdowały się osoby wypoczywające nad wodą.
Jak informują ratownicy, dyżurny obserwujący jezioro za pomocą monitoringu oraz ratownicy przebywający na bazie usłyszeli głośny huk. Chwilę później zauważyli skuter wodny, który z ogromnym impetem staranował rower wodny.
Nie było czasu do stracenia. Natychmiast do akcji ruszyły dwie łodzie ratownicze z ratownikami WOPR. W tego typu sytuacjach liczy się każda sekunda, ponieważ bardzo łatwo może dojść do tragedii na wodzie.
Po dotarciu na miejsce ratownicy zabezpieczyli uczestników zdarzenia. Na szczęście tym razem wszyscy mieli dużo szczęścia i nikomu nic poważnego się nie stało.
Sternik skutera wodnego tłumaczył, że stracił panowanie nad maszyną i uderzył w rower wodny, na którym znajdowali się ludzie.
Na miejsce wezwana została również policja z Nysy. Funkcjonariusze ukarali sternika skutera wodnego wysokim mandatem karnym.
Ratownicy podkreślają, że zdarzenie pokazuje, jak cienka granica dzieli dobrą zabawę od tragedii. Stały monitoring akwenu oraz szybka reakcja służb każdego dnia wpływają na bezpieczeństwo osób wypoczywających nad wodą.
WOPR apeluje do wszystkich użytkowników sprzętu wodnego o rozwagę, unikanie brawury oraz zachowanie bezpiecznej odległości od innych jednostek pływających. Jak podkreślają ratownicy – woda nie wybacza błędów, a chwila nieuwagi może doprowadzić do dramatu.
Źródło: WOPR Nysa




173
























