Connect with us

Hi, what are you looking for?

Sport

W Będzinie zgodnie z planem, komplet punktów wraca do Kędzierzyna-Koźla

W meczu zamykającym rywalizację 24. kolejki PlusLigi ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała MKS Będzin 3:0. Tym samym nasz zespół awansował na 4.

W Będzinie zgodnie z planem, komplet punktów wraca do Kędzierzyna-Koźla

W meczu zamykającym rywalizację 24. kolejki PlusLigi ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pokonała MKS Będzin 3:0. Tym samym nasz zespół awansował na 4. miejsce w ligowej klasyfikacji.

Mecz w Będzinie rozpoczęliśmy w składzie: Marcin Janusz, Bartosz Kurek, Igor Grobelny, Rafał Szymura, Mateusz Poręba, Jakub Szymański i Erik Shoji (libero).

Pierwszy punkt na konto naszego zespołu zapisał Rafał Szymura, po wyrównanym początku rywalizacji (3:4) kędzierzynianie szybko odskoczyli przeciwnikowi. Czujność na siatce duetu Poręba/ Grobelny oraz skuteczność naszego zespołu w kontratakach zmusiła do reakcji trenera gospodarzy (4:8). MKS z niewygodnego ustawienia wyprowadził Brandon Koppers, nie był to jednak początek odrabiania strat. Kolejne akcje na korzyść ZAKSY kończył Bartosz Kurek i kontrolowaliśmy przebieg rywalizacji (9:12). Do punktów zdobywanych na siatce Mateusz Poręba dodał jeszcze asa serwisowego, swoje noty skuteczności, kończąc zagranie z drugiej linii poprawił Rafał Szymura i było już 13:17. Podopieczni trenera Kolanka szukali swoich szans, błędy po naszej stronie siatki i as serwisowy Schulza mogły dawać miejscowym nadzieję (18:21). Kluczowa faza seta to jednak popis gry w ataku naszego zespołu, nie brakowało długich wymian, w tych lepiej reagowali kędzierzynianie, prowadząc w końcówce 23:18. Kolejny blok w wykonaniu Mateusza Poręby przybliżył nas do celu, kropkę nad „i” postawił natomiast Rafał Szymura (19:25).

W kolejnym fragmencie meczu trener miejscowych zdecydował się na zmiany, na boisku zameldował się Dominik Depowski. Przyjmujący szybko jednak przekonał się o skuteczności naszego bloku i to ZAKSA prowadziła 3:1. Punktowym blokiem popisał się tez Jakub Szymański, nasi zawodnicy imponowali grą w obronie, a kolejne kontrataki kończył Igor Grobelny (5:8). Nerwowa gra rywali odbiła się na tablicy wyników, kolejno błędy w ataku popełniali Szwaradzki czy Koppers i prowadzenie ZAKSY systematycznie wzrastało (6:11). Przy kolejnych błędach trener Kolanek zdecydował się na zmiany, i tak Koppersa zastąpił Tadić. Nie zdołało to zatrzymać naszego zespołu, kędzierzynianie regularnie obijali blok rywali, kontrolując przebieg seta (13:19). Zryw będzinian w końcówce to efekt gry Damiana Schulza, atakujący MKS-u przyczynił się do odrobienia strat (15:19). Przeciwnikowi efektownymi zagraniami, do punktów zdobywanych w ataku dodając punktowy serwis odpowiedział Bartosz Kurek (16:22). Wzorem odsłony premierowej ZAKSA utrzymała prowadzenie, partię tym razem zakończył Igor Grobelny (18:25).

Trzeci set był najbardziej wyrównany. Na początku seta swoje noty w elemencie bloku i ataku poprawiał Jakub Szymański (6:7). Przy rywalizacji na styku niestety nie ustrzegliśmy się błędów, te szanse wykorzystali miejscowi, odskakując na dwa oczka (11:9). Radość MKS-u nie trwała długo, celne zagrania Bartosza Kurka i Igora Grobelnego były gwarantem zdobyczy punktowych i doprowadziliśmy do wyrównania (12:12). Nie był to ostatni zwrot akcji, kiedy przy zerwanych atakach po naszej stronie siatki gospodarze odzyskali dwupunktowe prowadzenie (14:12) trener Giani postanowił interweniować. Pauza pomogła i po ataku Rafała Szymury mieliśmy remis po 15. W kluczowej fazie seta nie zabrakło emocji i kolejnych zwrotów akcji, mimo że rywale odzyskali zaliczkę (19:17) to doświadczenie i cierpliwa gra naszego zespołu po raz kolejny zapunktowały. Nasz zespół na prowadzenie wyprowadził atak Bartosza Kurka, kolejne akcje naszego kapitana, wspieranego na skrzydłach przez Igora Grobelnego uspokoiły sytuację (22:24). Tej zaliczki nie wypuściliśmy z rąk, wygrywając 25:23 i w całym meczu 3:0.

MVP meczu – Bartosz Kurek

Nowak-Mosty MKS Będzin – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3

(19:25, 18:25, 23:25)

Źródło Zaksa Foto Klub Kibica

730
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Sport

Siatkarze Stal Nysa zakończyli sezon zasadniczy PLS 1. Ligi na trzecim miejscu. W ostatnim meczu przed fazą play-off żółto-niebiescy przegrali

Wiadomości

Pewność siebie, wiedza i praktyczne umiejętności – to wszystko zyskują uczestniczki zajęć z samoobrony organizowanych przez Komenda Miejska

Sport

Siatkarki Uni Opole awansowały do półfinału Tauron Ligi po niezwykle emocjonującym meczu ćwierćfinałowym.

Sport

Siatkarki UNI Opole stoją przed historyczną szansą awansu do półfinału mistrzostw Polski. Po znakomitej rundzie zasadniczej, zakończonej