Kryminalni z Nysy zatrzymali mężczyznę podejrzanego o spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia. Decyzją sądu 40-letni obywatel Ukrainy został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności.
Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z 30 czerwca na 1 lipca na drodze pomiędzy Głębinowem a Skorochowem w powiecie nyskim. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Nysie otrzymał zgłoszenie o rannym mężczyźnie leżącym w przydrożnym rowie. Obok niego znajdował się rower.
Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, strażaków oraz zespół ratownictwa medycznego. Mimo podjętej reanimacji życia 45-letniego rowerzysty nie udało się uratować.
Policjanci pod nadzorem prokuratora przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia oraz zabezpieczyli ślady i dowody. W toku prowadzonych czynności ustalono markę samochodu uczestniczącego w wypadku. Ze zgromadzonego materiału wynika, że kierujący samochodem marki Renault potrącił prawidłowo poruszającego się rowerzystę, po czym odjechał z miejsca zdarzenia, nie udzielając poszkodowanemu żadnej pomocy.
Intensywna praca nyskich kryminalnych doprowadziła do szybkiego ustalenia i zatrzymania podejrzanego. Okazał się nim 40-letni obywatel Ukrainy. W chwili zatrzymania mężczyzna miał blisko promil alkoholu w organizmie.
Podejrzany usłyszał zarzuty dotyczące spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów.
Na wniosek prokuratora, poparty przez policję, sąd zastosował wobec 40-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za zarzucane przestępstwa grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności.
Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Nysie.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Nysie.



1060
























