Connect with us

Hi, what are you looking for?

Z ostatniej chwili

Makabryczne odkrycie pod Opolem. Przy DK46 znaleziono ciało mężczyzny

Makabrycznego odkrycia dokonano we wtorek przed południem przy drodze krajowej nr 46 pomiędzy Opolem a Lędzinami.

Ciało mężczyzny znalezione przy DK46 pod Opolem. Trwa ustalanie jego tożsamości

Makabrycznego odkrycia dokonano we wtorek przed południem przy drodze krajowej nr 46 pomiędzy Opolem a Lędzinami. Robotnicy wykonujący prace związane z koszeniem trawy na poboczu natrafili na ludzkie zwłoki znajdujące się w znacznym stanie rozkładu.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji z komisariatu w Ozimku oraz prokuratora. Teren został zabezpieczony, a śledczy rozpoczęli czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności śmierci mężczyzny.

Jak przekazała policja, na obecnym etapie nie jest jeszcze znana ani przyczyna śmierci, ani tożsamość zmarłego. Ciało zostało zabezpieczone do sekcji zwłok, która ma pomóc odpowiedzieć na pytania dotyczące czasu i okoliczności zgonu.

– Zwłoki mężczyzny zostały zabezpieczone do sekcji. Dopiero po jej przeprowadzeniu będzie można powiedzieć coś więcej na temat przyczyny śmierci. Cały czas pracujemy również nad identyfikacją zmarłego – poinformował aspirant Przemysław Kędzior z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.

Śledczy nie wykluczają żadnego scenariusza. Odpowiedzi na najważniejsze pytania mają przynieść wyniki sekcji zwłok oraz dalsze czynności prowadzone pod nadzorem prokuratury.

Sprawa jest w toku.

25719
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Z ostatniej chwili

Dramatyczne wydarzenia w miejscowości Wysoka w województwie opolskim. W czwartek, 5 listopada, przed godziną 12:00 kierowca BMW

Wiadomości

Przemoc rówieśnicza, hejt w Internecie, groźby, cyberprzemoc, a także niebezpieczne sytuacje na terenie szkół

Z ostatniej chwili

W czwartek, 5 listopada, o godzinie 8:14 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze samochodu ciężarowego na opolskim odcinku autostrady A4

Wiadomości

Miała być szybka wymiana rynien za zaledwie 650 złotych, a skończyło się utratą 30 tysięcy złotych. 54-letni mieszkaniec gminy