Connect with us

Hi, what are you looking for?

Z ostatniej chwili

Pożar domu przy al. Przyjaźni w Opolu. Sąsiad ruszył z pomocą, strażacy uratowali kota.(WIDEO)

W środę, 30 września, o godzinie 18:15 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie od operatora numeru alarmowego 112 o pożarze w domu

Pożar domu przy al. Przyjaźni w Opolu. Sąsiad ruszył z pomocą, strażacy uratowali kota

W środę, 30 września, o godzinie 18:15 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie od operatora numeru alarmowego 112 o pożarze w domu jednorodzinnym przy al. Przyjaźni w Opolu. Ogień objął pomieszczenie kuchenne. Na miejscu interweniowało pięć zastępów straży pożarnej oraz policja.

Jeszcze przed przyjazdem strażaków z pomocą przybiegł sąsiad. Mężczyzna próbował ugasić pożar przy użyciu węża ogrodowego.

Kobieta otrzymała pomoc, uratowano kota

Strażacy udzielili pierwszej pomocy kobiecie, która przebywała w domu. Pozostała ona na miejscu zdarzenia. Podczas działań ratowniczych strażacy uratowali również kota.

Spaleniu uległo pomieszczenie kuchenne. W akcji uczestniczyło pięć zastępów straży pożarnej z JRG 1 Opole i OSP Grudzice. Na miejscu obecny był także patrol policji.

Przyczyna pożaru oraz wysokość strat nie zostały podane.

W razie pożaru najważniejsze jest bezpieczeństwo

Pożar w domu może rozprzestrzeniać się bardzo szybko, a dym stanowi poważne zagrożenie dla osób przebywających wewnątrz. W takiej sytuacji najważniejsze jest opuszczenie zagrożonego miejsca i wezwanie pomocy pod numerem 112. Próby ratowania dobytku nie powinny narażać nikogo na niebezpieczeństwo.

5910
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Z ostatniej chwili

Namysłowscy policjanci poszukują osoby, która poruszała się motocyklem przedstawionym na zdjęciu. Pojazd odnaleziono

Wiadomości

Czterech nastolatków jeździło samochodem po Kędzierzynie-Koźlu i rzucało jajkami w napotkanych pieszych. Ich zachowanie

Kultura

Nadchodzący tydzień w kinach Helios przyniesie premierę animacji „Vincent. Legenda oceanu”, jak też projekcje licznych filmowych

Wiadomości

58-letni mieszkaniec powiatu kluczborskiego wielokrotnie dzwonił na numer alarmowy 112, zgłaszając zdarzenia, które nie miały miejsca.