Młodszy aspirant Jakub Cielma, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich, w czasie wolnym od służby pomógł zatrzymać mężczyznę, który po kradzieży alkoholu szarpał się z pracownikiem ochrony jednego ze sklepów wielkopowierzchniowych. Jak ustalili śledczy, zatrzymany jest podejrzany także o szereg innych przestępstw. Decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu.
Do zdarzenia doszło w jednym ze sklepów wielkopowierzchniowych na terenie Strzelec Opolskich. Mężczyzna miał zabrać z półki butelkę alkoholu wartą około 27 złotych, ukryć ją w spodniach, a następnie zapłacić jedynie za inny napój i próbować opuścić sklep.
Zachowanie klienta zauważył pracownik ochrony. Po przekroczeniu przez mężczyznę linii kas ochroniarz podjął interwencję i zażądał zwrotu skradzionego alkoholu. Wówczas doszło do szarpaniny. Mężczyzna miał odpychać pracownika ochrony i używać siły, aby utrzymać się w posiadaniu skradzionej butelki.
Świadkiem zajścia był mł. asp. Jakub Cielma, który na co dzień pełni służbę jako dyżurny strzeleckiej komendy. Policjant przebywał w sklepie prywatnie. Widząc szarpaninę, natychmiast zareagował, wybiegł na zewnątrz i pomógł ochroniarzowi obezwładnić agresywnego mężczyznę. Zatrzymany został następnie przekazany patrolowi Policji.
Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna był już dobrze znany strzeleckim policjantom. W toku prowadzonego postępowania śledczy powiązali go również z innymi przestępstwami, do których miało dojść na terenie Strzelec Opolskich.
Jednym z nich było pobicie mieszkańca powiatu strzeleckiego. Według ustaleń śledczych sprawcy mieli używać przemocy, a jeden z nich posługiwał się nożem i wykonywał nim ruchy w kierunku brzucha pokrzywdzonego. Zatrzymanemu zarzucono również kierowanie gróźb pozbawienia życia oraz stosowanie przemocy w celu zmuszenia pokrzywdzonego do określonego zachowania. Mężczyzna miał m.in. szarpać go za odzież i żądać zdjęcia koszulki z logo jednego z klubów piłkarskich.
Policjanci ustalili również, że podejrzany miał dopuścić się kradzieży w jednej z drogerii. Jego łupem miały paść cztery opakowania markowych perfum o łącznej wartości 1 199,96 zł. Podczas kolejnej kradzieży w tym samym sklepie miał zabrać sześć maszynek do golenia różnych modeli o wartości 1 400 zł. Łączne straty sklepu wyniosły około 2 600 zł.
Mężczyzna usłyszał również zarzut kierowania gróźb karalnych wobec innej osoby. Według śledczych miał grozić pokrzywdzonemu pozbawieniem życia i zdrowia, wzbudzając u niego uzasadnioną obawę, że groźby mogą zostać spełnione.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu zarzutów dotyczących kilku przestępstw przeciwko mieniu, zdrowiu i wolności.
Jak informuje policja, wobec mężczyzny wcześniej stosowano już środki zapobiegawcze, w tym dozór Policji, zakaz zbliżania się do jednego z pokrzywdzonych oraz zakaz kontaktowania się z nim. Mimo to, według ustaleń śledczych, miał dopuścić się kolejnego przestępstwa.
Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.
Za kradzież rozbójniczą grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odpowie również za pozostałe zarzucane mu czyny.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Strzelcach Opolskich

141





























