Policyjny pościg ulicami Niemodlina zakończył się uderzeniem samochodu w przydrożne drzewo. Za kierownicą siedział 32-letni mieszkaniec miasta, który miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej, ignorując sygnały policjantów. Jak się okazało, miał na sumieniu znacznie więcej. Funkcjonariusze przedstawili mu łącznie sześć zarzutów, w tym kradzieży samochodu, kradzieży prądu i uchylania się od płacenia alimentów. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 1 listopada na terenie Niemodlina w powiecie opolskim. Policjanci z miejscowego komisariatu otrzymali zgłoszenia od zaniepokojonych świadków, którzy zauważyli kierowcę poruszającego się ulicami miasta w sposób zagrażający bezpieczeństwu innych uczestników ruchu drogowego.
Funkcjonariusze szybko podjęli interwencję i próbowali zatrzymać wskazany pojazd. Kierujący zignorował jednak wydawane polecenia oraz sygnały świetlne i dźwiękowe. Zamiast zatrzymać samochód, kontynuował jazdę, próbując uniknąć policyjnej kontroli.
Ucieczka zakończyła się na przydrożnym drzewie
Niebezpieczna jazda nie trwała długo. Na jednym z zakrętów 32-latek stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i z impetem uderzył w przydrożne drzewo.
Na miejsce zdarzenia skierowano służby ratunkowe. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy medycznej.
Badanie trzeźwości wykazało, że kierowca miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Potwierdziły się tym samym podejrzenia dotyczące niebezpiecznego stylu jazdy, na który wcześniej zwrócili uwagę świadkowie.
Sześć przestępstw na koncie 32-latka
Jazda pod wpływem alkoholu i niezatrzymanie się do kontroli drogowej to jednak tylko część problemów mieszkańca Niemodlina.
Podczas prowadzonych czynności policjanci powiązali mężczyznę również z innymi przestępstwami, które były przedmiotem wcześniejszych postępowań.
32-latek usłyszał łącznie sześć zarzutów:
- Kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
- Niezatrzymania się do kontroli drogowej.
- Kradzieży energii elektrycznej.
- Kradzieży samochodu.
- Dwukrotnego uchylania się od obowiązku alimentacyjnego.
Zebrany przez funkcjonariuszy materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutów dotyczących wszystkich tych czynów.
32-latkowi grozi nawet pięć lat więzienia
Jak informuje Komenda Miejska Policji w Opolu, mężczyzna nadal przebywa w szpitalu. Dalsze czynności w prowadzonych postępowaniach realizują policjanci z Komisariatu Policji w Niemodlinie.
Za zarzucane mu przestępstwa 32-latkowi grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Sprawa jest kolejnym przykładem tego, jak niebezpieczne może być prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Tym razem brawurowa jazda zakończyła się na przydrożnym drzewie, a o niebezpiecznym zachowaniu kierowcy policję zawiadomili świadkowie.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Opolu
















199




























