Connect with us

Hi, what are you looking for?

Z ostatniej chwili

Kemping spłonął na ulicy Gajowej w Opolu. W środku było zwęglone ciało.(Zdjecia&Wideo)

W środę 18 grudnia o godzinie 02:41 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie od operatora nr alarmowego 112 o pożarze samochodu

W środę 18 grudnia o godzinie 02:41 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie od operatora nr alarmowego 112 o pożarze samochodu na ul. Gajowej w Opolu.

Na miejsce zadysponowano 2 zastępy straży pożarnej z JRG 1 Opole i patrol policji.

Po przybyciu na miejsce zasypów straży okazało się z pali się przyczepa kempingowa i jest cała w ogniu.

Po dogaszeniu pożaru strażacy znaleźli wewnątrz zwęglone ciało. Na miejscu pod nadzorem prokuratury pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza.

Policjanci zabezpieczyli miejsce tego zdarzenia. Na ten moment policjanci wykluczyli udział osób trzecich.

Nie znana jest tożsamość odnalezionej osoby.

Na miejsce ma przybyć biegły z zakresu pożarnictwa, który określi szczegółową przyczynę tego pożaru.

Ciało zostało zabezpieczone do sekcji zwłok. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z KMP w Opolu.

Przypomnijmy, w maju również przy ulicy Gajowej spłonęła przyczepa kempingowa. Wówczas mieszkający w niej 63-letni mężczyzna nie został poszkodowany. Wtedy mieszkańcy uruchomili zbiórkę na zakup innej przyczepy, a udało się zebrać niemal 10 tysięcy złotych. Na razie nie ma potwierdzenia, że w dzisiejszym (18.12) pożarze zginął mężczyzna, który kilka miesięcy temu stracił w ogniu przyczepę.

4185
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Wiadomości

Nawet do 15 lat pozbawienia wolności grozi 40-letniemu mieszkańcowi Opola, który jest podejrzany o kradzież rozbójniczą oraz kierowanie

Kultura

których współorganizatorem jest Instytut Teatralny im. Zbigniewa

Wiadomości

Przed nami długo wyczekiwany weekend majowy – czas wyjazdów, spotkań z bliskimi i wiosennego odpoczynku. To również okres wzmożonego

Wiadomości

Brak wyobraźni i skrajna brawura na drodze zakończyły się surowymi konsekwencjami dla czterech kierowców zatrzymanych