Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nysie zatrzymali do kontroli kierowcę forda, który przekroczył dozwoloną prędkość w Karłowicach Wielkich. Szybko okazało się, że to nie jedyne przewinienie 21-latka.
Mężczyzna jechał 69 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 40 km/h. Podczas kontroli poinformował funkcjonariuszy, że nie ma przy sobie dokumentu i poda swoje dane ustnie.
W trakcie rozmowy policjanci zaczęli jednak nabierać podejrzeń. 21-latek nie potrafił podać podstawowych informacji na swój temat, a jego odpowiedzi wzbudzały coraz większe wątpliwości.
Pokazał zdjęcie dokumentu. Policjanci zauważyli różnicę
Kierowca pokazał funkcjonariuszom zdjęcie dokumentu. Mundurowi zauważyli jednak, że osoba znajdująca się na fotografii wyraźnie różni się od mężczyzny siedzącego za kierownicą.
Ostatecznie 21-latek przyznał, że celowo podał dane innej osoby. Powodem było to, że nie posiadał prawa jazdy.
Mężczyzna liczył, że w ten sposób uniknie odpowiedzialności. Zamiast tego odpowie teraz przed sądem za trzy wykroczenia.
Sprawa trafi do sądu
Policjanci sporządzili dokumentację, a sprawa 21-latka znajdzie swój finał w sądzie.
Policja przypomina, że zgodnie z art. 65 § 1 pkt 1 Kodeksu wykroczeń osoba, która umyślnie wprowadza w błąd uprawniony organ co do swojej tożsamości lub tożsamości innej osoby, może podlegać karze ograniczenia wolności albo grzywny.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Nysie Foto Ilustracyjne

352





























