Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło na terenie powiatu prudnickiego. 12-letni chłopiec kierował motocyklem, mimo braku uprawnień oraz poruszając się niezarejestrowanym pojazdem. Sprawa znajdzie swój finał w Sąd Rejonowy w Prudniku.
Niebezpieczny manewr wyjazdu z posesji
Do zdarzenia doszło 11 kwietnia 2026 roku w jednej z miejscowości powiatu prudnickiego. Policjanci ruchu drogowego zostali skierowani na miejsce po zgłoszeniu o kolizji.
Na miejscu funkcjonariusze zastali 12-latka, który kierował motocyklem marki Kayo. Jak ustalono, chłopiec wyjeżdżał z posesji i w trakcie włączania się do ruchu wjechał wprost pod prawidłowo jadący samochód dostawczy.
Brak uprawnień i niezarejestrowany pojazd
W trakcie czynności policjanci ustalili, że nieletni nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdami. Dodatkowo motocykl, którym się poruszał, nie był zarejestrowany, co stanowi poważne naruszenie przepisów.
W wyniku zdarzenia chłopiec doznał na szczęście jedynie niegroźnych obrażeń.
Sprawa trafi do sądu rodzinnego
Ze względu na wiek sprawcy, dalszymi konsekwencjami zajmie się sąd rodzinny. Policjanci sporządzili dokumentację, która zostanie przekazana do dalszego postępowania.
Apel do rodziców i opiekunów
Funkcjonariusze przypominają, że wraz z nadejściem cieplejszych dni dzieci coraz częściej korzystają z pojazdów takich jak motocykle, quady czy hulajnogi. Brak nadzoru oraz odpowiednich uprawnień może prowadzić do bardzo niebezpiecznych sytuacji.
Rodzice i opiekunowie powinni:
- kontrolować, z jakich pojazdów korzystają dzieci,
- upewnić się, że robią to zgodnie z przepisami,
- zadbać o ich bezpieczeństwo oraz odpowiednie przygotowanie.
Źródło: KPP w Prudniku

441
























