Znamy wstępne ustalenia policji dotyczące środowego wypadku w Szczedrzyku. 31-letni kierowca seata na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem, zjechał na przeciwległy pas i zderzył się czołowo z drugim seatem. Podróżowała nim 47-letnia kobieta z trzyletnią dziewczynką. Wszystkie trzy osoby trafiły do szpitala.
Do wypadku doszło w środę, 30 września, rano. Jak przekazał oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Opolu, st. asp. Przemysław Kędzior, policja otrzymała informację o zdarzeniu o godzinie 7:40. Zgłoszenie do służb ratunkowych za pośrednictwem operatora numeru alarmowego 112 wpłynęło o godzinie 7:47.
Kierowca stracił panowanie nad samochodem na łuku drogi
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 31-latek kierujący seatem jechał od strony Jedlic w kierunku Szczedrzyka. Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z seatem kierowanym przez 47-letnią kobietę. Wraz z nią podróżowała trzyletnia dziewczynka.
Po zderzeniu jeden z samochodów znalazł się w przydrożnym rowie, gdzie zatrzymał się na dachu.
Trzy osoby w szpitalu. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Wszyscy uczestnicy wypadku zostali przewiezieni do szpitala. Według informacji przekazanych przez rzecznika policji ich obrażenia nie zagrażają życiu.
Na miejscu interweniowały zastępy straży pożarnej z JRG 1 Opole i OSP Szczedrzyk, policjanci oraz zespoły ratownictwa medycznego. Lądował również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Policjanci nadal wyjaśniają dokładne okoliczności wypadku, w tym przyczynę utraty panowania nad pojazdem przez 31-letniego kierowcę.
Informacji udzielił st. asp. Przemysław Kędzior, oficer prasowy KMP w Opolu.


















1806




























