Dzięki czujności świadka i anonimowemu zgłoszeniu policjanci z Kluczborka zatrzymali 34-letniego kierowcę opla, który miał w organizmie prawie 3 promile alkoholu. Mężczyzna próbował uniknąć kontroli, skręcając w leśną drogę, jednak po chwili został zatrzymany. Teraz odpowie przed sądem.
Do zdarzenia doszło w sobotni poranek. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku otrzymał zgłoszenie, że drogą krajową nr 42 porusza się opel, którego kierowca może znajdować się pod wpływem alkoholu.
Na miejsce natychmiast skierowano policjantów ruchu drogowego.
Chciał uniknąć kontroli
Funkcjonariusze zauważyli samochód odpowiadający opisowi przekazanemu przez zgłaszającego. Gdy kierowca dostrzegł policyjny patrol, nagle skręcił w leśną drogę.
Jak się okazało, próba uniknięcia kontroli nie przyniosła skutku. Po chwili policjanci zatrzymali pojazd i przystąpili do sprawdzenia kierującego.
Za kierownicą opla siedział 34-letni mieszkaniec powiatu kluczborskiego.
Alkomat pokazał blisko 3 promile
Badanie trzeźwości wykazało u mężczyzny blisko 3 promile alkoholu w organizmie.
34-latek stracił uprawnienia do kierowania pojazdami, a jego samochód został zabezpieczony na parkingu strzeżonym.
Teraz mężczyzna odpowie za swoje zachowanie przed sądem.
Grożą mu poważne konsekwencje
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości 34-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
Sąd może również zdecydować o przepadku pojazdu lub jego równowartości.
Policja apeluje o reagowanie
Funkcjonariusze przypominają, że nietrzeźwi kierujący stanowią ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Alkohol osłabia koncentrację, spowalnia reakcje i zaburza ocenę sytuacji na drodze.
Policja podkreśla również, że szybka reakcja świadków może zapobiec tragedii. W tym przypadku anonimowe zgłoszenie pozwoliło wyeliminować z ruchu kierowcę, który stwarzał poważne niebezpieczeństwo.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Kluczborku



474





























