45-latek miał zgodę właściciela pola na zbieranie warzyw, więc podejrzenie kradzieży się nie potwierdziło. Interwencja namysłowskich policjantów zakończyła się jednak zarzutem w innej sprawie. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna przyjechał na miejsce motocyklem, mając w organizmie około 3 promili alkoholu.
W piątek, 25 września, policjanci z zespołu patrolowo-interwencyjnego otrzymali zgłoszenie dotyczące ujęcia mężczyzny podejrzewanego o kradzież warzyw. Do zdarzenia doszło w jednej z miejscowości w gminie Domaszowice.
Na miejscu mundurowi zastali zgłaszającego oraz 45-letniego mieszkańca gminy. Podczas wyjaśniania sprawy ustalili, że mężczyzna zbierał warzywa za zgodą właściciela pola. Do kradzieży nie doszło.
Przyjechał motocyklem po alkoholu
Interwencja nie zakończyła się jednak na wyjaśnieniu nieporozumienia. Policjanci ustalili, że 45-latek dotarł na miejsce motocyklem. Jego stan wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy, którzy przeprowadzili badanie trzeźwości.
Alkomat wykazał około 3 promili alkoholu w organizmie mężczyzny. Mundurowi wykonali niezbędne czynności procesowe i zabezpieczyli motocykl.
45-latek usłyszał zarzut
Po wytrzeźwieniu mieszkaniec gminy Domaszowice usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Namysłowie, mężczyźnie grozi do 3 lat pozbawienia wolności oraz konsekwencje finansowe i zakaz prowadzenia pojazdów. Policja wskazuje również, że ze względu na stwierdzone stężenie alkoholu musi liczyć się z możliwością orzeczenia przepadku motocykla.
Mundurowi przypominają, że alkohol zaburza ocenę sytuacji i wydłuża czas reakcji. Nawet krótki przejazd po jego spożyciu może doprowadzić do tragedii. Jeśli piłeś — nie jedź.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Namysłowie

314





























