Nerwowe zachowanie kierowcy i pasażera mercedesa zwróciło uwagę namysłowskich policjantów. Podczas kontroli mundurowi znaleźli przy mężczyznach narkotyki. Jeden z woreczków z białą substancją był ukryty w opakowaniu po przysmakach dla psa. Kolejne narkotyki policjanci znaleźli podczas przeszukania mieszkania 54-latka – część z nich schowana była między innymi w słoikach po marchewce.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 23 sierpnia. Policjanci prewencji z Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie zatrzymali do kontroli drogowej mercedesa, którym podróżowało dwóch mężczyzn.
Uwagę funkcjonariuszy zwrócił sposób jazdy kierowcy oraz zachowanie zarówno jego, jak i pasażera. Chwilę przed rozpoczęciem kontroli kierowca w pośpiechu odkładał różne przedmioty na tylne siedzenie samochodu.
Mundurowi najpierw sprawdzili stan trzeźwości kierującego. Okazało się, że 52-latek był trzeźwy. Jego zachowanie nadal jednak wzbudzało podejrzenia policjantów, dlatego funkcjonariusze dokładnie sprawdzili samochód.
Narkotyki schowane w opakowaniu po przysmakach dla psa
Podczas kontroli policjanci znaleźli woreczek strunowy z białą substancją. Jak się okazało, był on ukryty w opakowaniu po przysmakach dla psa.
Na tym czynności się nie zakończyły. Funkcjonariusze sprawdzili również rzeczy należące do 52-letniego kierowcy oraz jego 54-letniego pasażera. Przy obu mężczyznach znaleziono kolejne substancje, co do których istniało podejrzenie, że są środkami odurzającymi.
Mężczyźni zostali zatrzymani, a sprawą zajęli się policjanci wydziału kryminalnego. Funkcjonariusze przeprowadzili między innymi przeszukania miejsc zamieszkania zatrzymanych.
Kolejna kryjówka – tym razem w słoikach po marchewce
W mieszkaniu 54-latka kryminalni znaleźli kolejne narkotyki. Substancje zabronione były ukryte w różnych miejscach, między innymi w słoikach po marchewce.
Łącznie policjanci zabezpieczyli blisko 350 porcji amfetaminy oraz marihuanę.
Obaj mężczyźni – 52-letni kierowca oraz jego 54-letni pasażer – usłyszeli zarzuty posiadania środków odurzających. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Kierowca może usłyszeć kolejny zarzut
Na tym jednak sprawa 52-latka może się nie zakończyć. Policjanci pobrali od niego krew do badań na obecność środków odurzających.
Jeżeli badania oraz opinia biegłego potwierdzą, że mężczyzna kierował mercedesem pod wpływem narkotyków, usłyszy kolejny zarzut. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem środka odurzającego również grozi kara do 3 lat więzienia.
Źródło: KPP w Namysłowie








424





























