Connect with us

Hi, what are you looking for?

Z ostatniej chwili

Pożar w bloku przy ul. Dambonia w Opolu. Trzy osoby trafiły do szpitala, policja bada wątek podpalenia

W niedzielę, 5 lipca, o godzinie 2:24 służby ratunkowe otrzymały od operatora numeru alarmowego 112 zgłoszenie o pożarze w jednym

Pożar w bloku przy ul. Dambonia w Opolu. Trzy osoby trafiły do szpitala, policja bada wątek podpalenia

W niedzielę, 5 lipca, o godzinie 2:24 służby ratunkowe otrzymały od operatora numeru alarmowego 112 zgłoszenie o pożarze w jednym z bloków przy ul. Dambonia w Opolu. Według zgłoszenia ogień miał pojawić się w mieszkaniu na czwartym piętrze.

Po przybyciu pierwszych zastępów straży pożarnej okazało się jednak, że pożar wybuchł na klatce schodowej. Paliła się skrzynka z licznikiem gazowym oraz skrzynka elektryczna. Strażacy natychmiast przystąpili do gaszenia ognia oraz zabezpieczenia budynku.

W wyniku zadymienia trzy osoby – dwie kobiety i mężczyzna – zatruły się dymem oraz gazami pożarowymi. Poszkodowani zostali przebadani przez ratowników medycznych, a następnie przewiezieni karetkami do szpitala na dalszą diagnostykę.

Jak nieoficjalnie ustaliła nasza redakcja, świadkowie twierdzą, że tuż przed pojawieniem się ognia nieznany mężczyzna miał oblać łatwopalną substancją skrzynki znajdujące się na klatce schodowej, a następnie je podpalić. Jeden z mieszkańców ruszył za uciekającym mężczyzną i dogonił go w rejonie pobliskich sklepów. Podejrzany zdołał jednak wyrwać się i oddalić z miejsca zdarzenia.

Na tę chwilę informacje o możliwym podpaleniu nie zostały oficjalnie potwierdzone przez policję. Funkcjonariusze prowadzą intensywne czynności mające na celu ustalenie przebiegu zdarzenia oraz tożsamości mężczyzny, o którym mówią świadkowie.

Na miejscu pracowały trzy zastępy straży pożarnej z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Opolu oraz OSP Opole-Szczepanowice. Do działań skierowano również dwa zespoły ratownictwa medycznego, trzy radiowozy policji – w tym jeden nieoznakowany – pogotowie gazowe oraz przedstawiciela spółdzielni mieszkaniowej.

Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia, wykonali oględziny oraz zabezpieczyli ślady, które mogą pomóc w wyjaśnieniu okoliczności pożaru. Nie wyklucza się żadnego scenariusza, w tym celowego działania osoby trzeciej.

Jeżeli potwierdzi się, że doszło do podpalenia, sprawcy może grozić odpowiedzialność karna za sprowadzenie zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób. Śledczy apelują również do wszystkich świadków zdarzenia o przekazywanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w ustaleniu tożsamości mężczyzny widzianego na miejscu przed wybuchem pożaru.

2304
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Z ostatniej chwili

Prawie 300 pojazdów strażackich zjechało do Główczyc koło Dobrodzienia na XVI Międzynarodowy Zlot Pojazdów Pożarniczych

Z ostatniej chwili

W sobotę, 4 lipca, o godzinie 18:24 służby ratunkowe otrzymały od operatora numeru alarmowego 112 zgłoszenie o wypadku

Z ostatniej chwili

W sobotę, 4 lipca, około godziny 14:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o znalezieniu kobiety w stawie w miejscowości Cieszanowice

Z ostatniej chwili

W sobotę, 4 lipca, o godzinie 9:15 służby ratunkowe otrzymały od operatora numeru alarmowego 112 zgłoszenie dotyczące ulatniającego się gazu