Jak wynika ze wstępnych informacji, jeden z uczniów miał rozpylić w szkolnej szatni gaz do odstraszania zwierząt. Na miejsce natychmiast zadysponowano służby ratunkowe.
Ze szkoły ewakuowano łącznie 183 osoby, w tym około 160 dzieci. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały trzy osoby – były to dzieci uczęszczające do tej placówki.
Na miejscu działania prowadziły zastępy straży pożarnej z JRG 2 Opole oraz druhowie z OSP Chmielowice. Obecna była również policja oraz zespoły ratownictwa medycznego.
Jak udało się ustalić, dyrekcja szkoły wie już, który z uczniów rozpylił gaz. Obecnie trwa wyjaśnianie dokładnych okoliczności zdarzenia.
Służby apelują o rozwagę i przypominają, że używanie tego typu substancji w miejscach publicznych może stwarzać poważne zagrożenie dla zdrowia i życia innych osób.
Jak przekazał oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Opolu, st. kpt. Paweł Kolera, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb przed godziną 10:00. Informacja dotyczyła prawdopodobnego rozpylenia gazu pieprzowego na terenie jednej ze szkół w Opolu.
Aktualizacja
Po przybyciu na miejsce strażacy natychmiast przystąpili do udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy osobom uskarżającym się na dolegliwości. Następnie rozpoczęto działania mające na celu ustalenie rodzaju substancji oraz dokładne przewietrzenie wszystkich pomieszczeń szkoły.
Finalnie pomocy medycznej udzielono trzem osobom. Po przebadaniu przez zespoły ratownictwa medycznego żadna z nich nie wymagała hospitalizacji i wszystkie pozostały na miejscu zdarzenia.
Łącznie ze szkoły ewakuowano 183 osoby, w tym 160 uczniów. Jak ustalono, rozpyloną substancją był środek do odstraszania zwierząt.
Aktualizacja
Nowe informacje w sprawie zdarzenia w szkole podstawowej w Opolu przekazał rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Opolu asp. Przemysław Kędzior.
Jak ustalili policjanci, przed godziną 10:00 służby otrzymały zgłoszenie o prawdopodobnym przypadkowym rozpyleniu gazu na terenie jednej z opolskich szkół podstawowych.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że jeden z uczniów przyniósł do szkoły gaz do odstraszania zwierząt. Drugi uczeń, wykorzystując chwilę nieuwagi kolegi, wyciągnął pojemnik z plecaka i – najprawdopodobniej myśląc, że jest to dezodorant – rozpylił substancję w szkolnej szatni.
W wyniku zdarzenia pomocy medycznej udzielono dwóm uczennicom oraz jednej wychowawczyni. Jak podkreślają służby, żadna z tych osób nie wymagała transportu do szpitala, a wszystkie działania medyczne przeprowadzono na miejscu.
Dyrekcja szkoły podjęła decyzję o ewakuacji placówki. Na miejscu pracowali również strażacy Państwowej Straży Pożarnej, którzy przewietrzyli budynek szkoły.
Obecnie policjanci z Komisariatu I Policji w Opolu prowadzą czynności wyjaśniające w tej sprawie.



























1904
























