Connect with us

Hi, what are you looking for?

Z ostatniej chwili

Orszak Trzech Króli przeszedł ulicami Opola. Tłumy mimo mroźnej pogody

W uroczystość Objawienia Pańskiego, 6 stycznia, ulicami wielu polskich miast przeszły barwne Orszaki Trzech Króli.

Orszak Trzech Króli przeszedł ulicami Opola. Tłumy mimo mroźnej pogody

W uroczystość Objawienia Pańskiego, 6 stycznia, ulicami wielu polskich miast przeszły barwne Orszaki Trzech Króli. Największy pochód w regionie opolskim odbył się w Opolu, gdzie wydarzenie przyciągnęło nie tylko mieszkańców stolicy województwa, ale także osoby z okolicznych miejscowości. W orszaku licznie uczestniczyły całe rodziny z dziećmi.

Tegoroczny Orszak Trzech Króli w Opolu odbył się po raz trzynasty. Tradycyjnie każdy z uczestników otrzymał symboliczną koronę. Kolory koron nawiązywały do trzech kontynentów: zielona oznaczała orszak azjatycki, czerwona – europejski, a niebieska – afrykański.

Pochód odbywał się pod hasłem „Nadzieją się cieszą!”, zaczerpniętym z jednej z kolęd. Jak podkreślali organizatorzy, hasło to miało być zachętą do odnajdywania sensu i siły nawet w trudnych momentach życia.

– To nie jest nadzieja złudna, ale ta, którą pokładamy w Bogu, który stał się człowiekiem. Taka nadzieja nie zawodzi – mówił ksiądz Jerzy Kostorz, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej w Opolu i gospodarz wydarzenia.

W rolę jednego z monarchów – króla Baltazara – już po raz czwarty wcielił się ksiądz Romuald Mozou, pochodzący z Togo, obecnie posługujący w Parafii Przemienienia Pańskiego w Opolu.

– Każdy, kto w swojej codzienności szuka Jezusa, może poczuć się jak król. Boże Narodzenie to wyjątkowy czas, który przypomina nam, że Chrystus przyszedł na świat dla naszego zbawienia – podkreślał duchowny.

Orszak wyruszył sprzed opolskiej katedry, która niedawno zakończyła remont. Następnie uczestnicy przeszli Mostem Katedralnym oraz ulicami Piastowską, Korfantego, 1 Maja i Reymonta, docierając na Plac Kopernika. Tam odbył się symboliczny pokłon Trzech Króli, a całość zwieńczyło wspólne kolędowanie.

– Cieszy mnie, że co roku przybywa coraz więcej osób, także spoza Opola. Ludzie przychodzą całymi rodzinami, zakładają korony i chcą razem przeżywać to święto – mówił ksiądz Jerzy Kostorz.

Głos zabrał również biskup Rudolf Pierskała, biskup pomocniczy diecezji opolskiej.

– Mędrcy ze Wschodu, gdy ujrzeli gwiazdę, uradowali się. My również przyszliśmy dziś z radością, by dzielić się nią poprzez śpiew kolęd i wspólne świętowanie – zaznaczył hierarcha.

Jak podkreślali uczestnicy, Orszak Trzech Króli w Opolu to nie tylko wydarzenie religijne, ale również ważna inicjatywa społeczna i rodzinna, która integruje mieszkańców oraz pozwala pielęgnować wieloletnią tradycję.

3195
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Wiadomości

We wtorek, 24 lutego około godziny 12:30, w centrum Strzelce Opolskie doszło do groźnego wypadku z udziałem pieszego.

Z ostatniej chwili

W środę, 25 lutego o godzinie 00:04, do straży pożarnej wpłynęło zgłoszenie od operatora numeru alarmowego 112 o pożarze bali słomy

Wiadomości

26-letnia mieszkanka powiatu brzeskiego odpowie za jazdę pod wpływem alkoholu po tym, jak w nocy z 21 na 22 lutego doprowadziła

Kultura

Przełom lutego i marca przyniesie premierę dwóch wyczekiwanych tytułów – dramatu historycznego „Pojedynek”