Connect with us

Hi, what are you looking for?

Wiadomości

Patrol policji pomógł młodej sowie , która spadła z drzewa.

Gdy wracając w nocy z interwencji, policjanci zauważyli na środku jezdni młodą sowę, wiedzieli, że musza zareagować.

Patrol policji pomógł młodej sowie , która spadła z drzewa.

Gdy wracając w nocy z interwencji, policjanci zauważyli na środku jezdni młodą sowę, wiedzieli, że musza zareagować.

Młody ptak był zdezorientowany i wystraszony niedawną burzą. To, że znajdował się na środku jezdni stwarzało dla niego realne zagrożenie. Po konsultacji z lekarzem weterynarii policjanci przewieźli sówkę do Straży Miejskiej w Opolu. Tego samego dnia została ona przekazana lekarzowi weterynarii zajmującemu się dzikimi zwierzętami.

11 lipca, tuż po godzinie 02:00 nad ranem, policjanci z Komisariatu I Policji w Opolu wracali z interwencji. Gdy przejeżdżali pomiędzy miejscowościami, ich wzrok przykuło małe zwierzę siedzące na środku jezdni. Funkcjonariusze powoli zbliżyli się do młodej sowy uszatki. Ptak najprawdopodobniej spadł z drzewa i przeszedł na środek jezdni, a burza, która przeszła chwile wcześniej najprawdopodobniej mocno zdezorientowała i wystraszyła tego młodego ptaka.

Policjanci w porozumieniu z dyżurnym skontaktowali się z lekarzem weterynarii. Zgodnie z jego sugestią funkcjonariusze z zachowaniem należytej ostrożności przewieźli sówkę do placówki Straży Miejskiej w Opolu. Tego samego dnia funkcjonariusze tej służby przekazali to zwierzę lekarzowi weterynarii zajmującemu się dzikimi zwierzętami.

Źródło KMP w Opolu

1641
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Wiadomości

Nawet do 15 lat pozbawienia wolności grozi 40-letniemu mieszkańcowi Opola, który jest podejrzany o kradzież rozbójniczą oraz kierowanie

Kultura

których współorganizatorem jest Instytut Teatralny im. Zbigniewa

Wiadomości

Przed nami długo wyczekiwany weekend majowy – czas wyjazdów, spotkań z bliskimi i wiosennego odpoczynku. To również okres wzmożonego

Wiadomości

Brak wyobraźni i skrajna brawura na drodze zakończyły się surowymi konsekwencjami dla czterech kierowców zatrzymanych