Sąd Rejonowy w Nysie w trybie przyspieszonym rozpatrzył sprawę 34-letniego mieszkańca Wrocławia, który będąc pod wpływem alkoholu znieważył ratownika medycznego oraz interweniujących policjantów. Mężczyzna został skazany na karę roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres jednego roku. Dodatkowo sąd zasądził nawiązki w wysokości po 1 000 zł na rzecz pokrzywdzonych.
Do zdarzenia doszło 21 czerwca. Ratownicy medyczni zostali wezwani do 34-letniego mężczyzny, który – według zgłoszenia – miał uraz głowy, drgawki i znajdował się pod wpływem alkoholu.
Początkowo mężczyzna pozwolił ratownikom na udzielenie pomocy. Sytuacja zmieniła się jednak, gdy medycy zdecydowali o przewiezieniu go do szpitala w celu dalszej diagnostyki i opatrzenia obrażeń. Wówczas 34-latek stał się agresywny.
Jak ustalili policjanci, mężczyzna zaczął szarpać się z ratownikami, wyzywał jednego z nich wulgarnymi słowami, a następnie miał go kopnąć. Na miejsce wezwano patrol policji.
Podczas interwencji agresja mężczyzny skierowała się również wobec funkcjonariuszy. Znieważał policjantów, używał wobec nich wulgaryzmów i kopnął jednego z mundurowych. Badanie alkomatem wykazało, że miał około 1,5 promila alkoholu w organizmie.
34-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Śledczy skierowali sprawę do rozpoznania w trybie przyspieszonym. Sąd Rejonowy w Nysie skazał go na rok pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres jednego roku. Ponadto orzeczono obowiązek zapłaty nawiązki w wysokości po 1 000 zł na rzecz pokrzywdzonych.
Policja przypomina, że ratownicy medyczni podczas wykonywania swoich obowiązków korzystają z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym – podobnie jak policjanci. Znieważenie, naruszenie nietykalności cielesnej czy czynna napaść na ratownika medycznego lub funkcjonariusza Policji stanowią przestępstwa i wiążą się z odpowiedzialnością karną.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Nysie. Foto ilustracyjne

159























