W poniedziałek, 20 lipca, około godziny 7:50 doszło do bardzo groźnego zdarzenia drogowego na obwodnicy Opola, na ul. Powstańców Warszawskich w rejonie skrzyżowania z ul. Bierkowicką.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 29-letni kierujący samochodem marki Skoda z nieznanych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu. Doprowadził do czołowego zderzenia z jadącą z naprzeciwka Toyotą, a następnie uszkodzone zostały kolejne dwa samochody. Dodatkowo element jednego z rozbitych pojazdów uderzył w przejeżdżający w pobliżu samochód ciężarowy.
Największą siłę uderzenia przyjęła Toyota, która jako pierwsza zderzyła się ze Skodą. Poszkodowana została 53-letnia kierująca tym pojazdem. Kobieta trafiła pod opiekę ratowników medycznych.
Na miejsce natychmiast skierowano liczne służby ratunkowe. Działania prowadzili strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Opolu, druhowie z OSP Wrzoski, OSP Bierkowice i OSP Sławice, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz policjanci.
Według informacji z miejsca zdarzenia 29-letni kierowca Skody zachowywał się bardzo agresywnie. Mężczyzna stawiał opór służbom, był pobudzony i doszło do szarpaniny ze strażakami oraz ratownikami medycznymi. Po przybyciu policjantów został obezwładniony i zakuty w kajdanki. Następnie karetką, w asyście funkcjonariuszy Policji, został przewieziony do szpitala przy ul. Witosa w Opolu.
Jak poinformował asp. Przemysław Kędzior z Komendy Miejskiej Policji w Opolu, badanie alkomatem wykazało, że 29-latek był trzeźwy. Policjanci zatrzymali jednak jego prawo jazdy.
Ze względu na irracjonalne i agresywne zachowanie mężczyzny pobrano mu również krew do badań na obecność środków odurzających. Wyniki tych badań mają pomóc w ustaleniu przyczyn jego zachowania. Policjanci skierują wobec 29-latka wniosek o ukaranie do sądu.
Dokładne okoliczności oraz przebieg zdarzenia wyjaśnia Komenda Miejska Policji w Opolu.
Foto własne i Czytelnicy








































9477





























