Connect with us

Hi, what are you looking for?

Sport

Trzy punkty PSG Stali w pojedynku z Czarnymi Radom.(Zdjęcia)

Niedzielny mecz PSG Stali Nysa należał do tych, które trzeba wygrać za trzy punkty. Stalowcy, zajmujący po siedmiu meczach

Trzy punkty PSG Stali w pojedynku z Czarnymi Radom.

Niedzielny mecz PSG Stali Nysa należał do tych, które trzeba wygrać za trzy punkty. Stalowcy, zajmujący po siedmiu meczach ósme miejsce w tabeli PlusLigi, mierzyli się bowiem z zespołem, który w tym sezonie wygrał zaledwie jednego seta, a tym samym jest autsajderem rozgrywek. Mowa tu o Czarnych Radom.

Od pierwszych minut widać było, że siatkarze z Nysy nie dopuszczają do siebie innego scenariusza. Prowadzili od początku pierwszej partii. Na 5:2 asa posłał Zouheir El Graoui, chwilę później punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Remigiusz Kapica (7:3). Na ile groźny jest atakujący Stali w tym elemencie, pokazał kilka minut później, punktując na 16:9 i 17:9. Trener gości Paweł Woicki zmuszony był wziąć czas. Nie wpłynęła ona jednak znacząco na obraz tej partii. Miejscowi wygrali 25:17.

Drugiego seta Stalowcy zaczęli od prowadzenia 3:0. Goście tym razem jednak grali pewniej, a dzięki atakowi Nikoli Meljanaca wyszli na prowadzenie 8:7. Kiedy po kolejnym ataku Meljanaca na tablicy pojawił się wynik 15:17, trener Daniel Pliński zdecydował się na czas. W grze Stali jednak zacięło się coś na tyle skutecznie, że Czarni zapisali na swoim koncie drugą wygraną partię w sezonie.

Na początku trzeciego seta przyjezdni utrzymywali lekką przewagę. Gospodarze wyszli na prowadzenie po ataku Kamila Kosiby (13:12). Nie oznaczało to jednak oczywiście końca emocji. Na 17:17 wyrównał zagrywką Igor Gniecki. W końcówce lepiej dysponowani byli Nysanie. Wygrali do 22 i wyszli na prowadzenie 2:1. Warto wspomnieć o dobrej zmianie, jaką dał w tej partii Kosiba, zastępując na boisku Gierżota.

Czarni rzucili się w kolejnym secie do odrabiania strat bardzo skutecznie, zdobywając cztery punkty pod rząd. Stal jednak nie zamierzała odpuszczać, licząc cały czas na trzy oczka. Na 6:6 wyrównał zagrywką Kapica. Na to szybko czasem zareagował trener Woicki. W kolejnych akcjach goście wrócili do dwupunktowej przewagi i utrzymywali prowadzenie do stanu 20:20. Końcówka należała do Stali. Mecz skutecznym atakiem zakończył El Graoui.

Nagroda dla MVP spotkania powędrowała do Remigiusza Kapicy.

Kolejne ligowe spotkanie Stal zagra 30 listopada, na wyjeździe z Barkomem. Przed własną publicznością zaprezentuje się natomiast 16 grudnia. Wtedy przeciwnikiem będzie Trefl Gdańsk. Początek spotkania o 18:00. Już dziś zapraszamy na ten mecz.

PSG Stal Nysa – Enea Czarni Radom : (25:17,19:25, 25:22,25:23)

Stal: Kapica, Gierżot, Abramowicz, Kramczyński, El Graoui, Zhukouski, Szymura (libero) oraz Szczurek, Muzaj, Kosiba, Jankowski, Włodarczyk

809
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Z ostatniej chwili

Początek należał do krakowian, którzy zamknęli naszą ekipę na jej połowie. Nie było jednak żadnych konkretne sytuacje. Odra obudziła się

Sport

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w zaległym meczu 19. kolejki pokonała Hemarpol Exact Systems Częstochowa 3:0. MVP meczu wybrany

Z ostatniej chwili

Zwycięstwo Industrii Kielce w 22. kolejce Orlen Superligi 40:24 z Corotop Gwardią Opole przysłonięte zostało fatalnie wyglądająca kontuzją

Sport

Mimo falstartu w meczu z Barkomem Każany Lwow siatkarze Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle wygrali w Wieluniu 3:1. MVP spotkania wybrany