Do serii zdarzeń doszło w środę, 29 lipca, około godziny 8:00 na drodze krajowej nr 40, w rejonie ronda im. Witolda Pileckiego oraz ronda w Reńskiej Wsi.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń kędzierzyńsko-kozielskich policjantów, 74-letni kierujący Toyotą poruszał się w kierunku ronda im. Witolda Pileckiego lewym pasem ruchu. W pewnym momencie zjechał na prawy pas, doprowadzając do zderzenia z samochodem ciężarowym. Ciężarówką kierował 44-letni mężczyzna.
Po pierwszym zderzeniu kierowca Toyoty nie zatrzymał się i kontynuował jazdę. Następnie dojechał do ronda w Reńskiej Wsi, gdzie doszło do kolejnego zdarzenia.
74-latek nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go samochodu marki Kia, którym kierował 56-letni mężczyzna. W efekcie Toyota zderzyła się z Kią.
Na tym jednak seria zdarzeń się nie zakończyła. Po wjechaniu na rondo 74-letni kierowca Toyoty przejechał przez nie na wprost. W wyniku tego manewru doszło do zderzenia z prawidłowo poruszającym się Audi, za którego kierownicą znajdował się 62-letni mężczyzna.
Na miejscu pracowali policjanci, którzy prowadzą czynności mające na celu dokładne ustalenie przebiegu oraz przyczyn wszystkich zdarzeń.
Poranne kolizje spowodowały utrudnienia w ruchu w rejonie DK40. Kierowcy podróżujący przez Reńską Wieś oraz okolice Kędzierzyna-Koźla powinni zachować szczególną ostrożność i zwracać uwagę na polecenia funkcjonariuszy.
Na ten moment policja nie informuje o dokładnych przyczynach zachowania 74-letniego kierowcy. Szczegółowe okoliczności całej serii zdarzeń będą wyjaśniane w toku prowadzonych czynności
Foto: KK24.pl




1310





























