Siedem kół z felgami i oponami skradziono z dwóch samochodów zaparkowanych w rejonie Kielczy. Właściciele oszacowali straty na łącznie 14 tysięcy złotych. Policjanci z Komisariatu Policji w Zawadzkiem ustalili podejrzanego. Podczas przeszukania jego posesji znaleźli część skradzionego mienia oraz amfetaminę.
Jeden z poszkodowanych wybrał się na grzybobranie w lesie pomiędzy Kielczą a Krupskim Młynem. Samochód pozostawił na skraju lasu. Gdy wrócił, zobaczył pojazd stojący na kawałkach drewna. Złodziej zabrał wszystkie cztery koła z aluminiowymi felgami i oponami. Właściciel oszacował straty na 8 tysięcy złotych i zgłosił sprawę policjantom.
Kolejna kradzież w Kielczy
Następnego dnia, po godzinie 5:00, funkcjonariusze otrzymali kolejne zgłoszenie. Tym razem z samochodu zaparkowanego na parkingu w Kielczy zniknęły trzy koła z aluminiowymi felgami i oponami. Straty wyniosły 6 tysięcy złotych.
Sprawami zajęli się kryminalni z Komisariatu Policji w Zawadzkiem. Analiza zebranych informacji i praca operacyjna doprowadziły ich do 35-letniego mieszkańca gminy Zawadzkie.
Skradzione mienie i amfetamina na posesji
Podczas przeszukania posesji podejrzanego policjanci znaleźli w pomieszczeniach gospodarczych dwa komplety opon pochodzących z przestępstwa. Odzyskali w ten sposób część skradzionego mienia.
W pomieszczeniach mieszkalnych funkcjonariusze ujawnili również 30 porcji amfetaminy. Narkotyki zostały zabezpieczone.
Jak informuje policja, 35-latek przyznał się do kradzieży. Usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży oraz posiadania narkotyków. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
Źródło: KPP w Strzelcach Opolskich



1076




























