W policyjnej służbie nie ma znaczenia, czy pomocy potrzebuje człowiek, czy zwierzę. Funkcjonariusze z Głubczyc po raz kolejny udowodnili, że w sytuacji zagrożenia życia działają natychmiast. Tym razem interwencja dotyczyła rannego psa, który nabił się na metalowy element ogrodzenia i nie był w stanie się uwolnić.
Do zdarzenia doszło w nocy z 9 na 10 lutego, tuż po godzinie 1:00. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Głubczycach otrzymał zgłoszenie od mieszkanki regionu, która poinformowała o rannym zwierzęciu znajdującym się na posesji. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.
Po dotarciu pod wskazany adres policjanci zauważyli psa zaklinowanego w ogrodzeniu. Zwierzę było wyraźnie wyczerpane i cierpiało. Mundurowi w pierwszej kolejności upewnili się, że pies nie jest agresywny, aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkim osobom uczestniczącym w interwencji. Następnie poprosili właścicielkę posesji o koc, którym ostrożnie owinęli czworonoga, minimalizując ryzyko dodatkowych obrażeń podczas uwalniania.
Po chwili jeden z funkcjonariuszy, używając szlifierki kątowej, przeciął metalowy element ogrodzenia i uwolnił zwierzę. Ranny pies został przekazany właścicielowi, który niezwłocznie zawiózł go do lekarza weterynarii.
Dla policjantów każda interwencja to przede wszystkim troska o życie i zdrowie – bez względu na to, kogo ona dotyczy. Choć na co dzień funkcjonariusze najczęściej niosą pomoc ludziom, reagując na zagrożenia, wypadki czy sytuacje kryzysowe, z takim samym zaangażowaniem podejmują działania, gdy zagrożone jest życie lub zdrowie zwierząt.
Źródło: KPP Głubczyce




150
























