Connect with us

Hi, what are you looking for?

Wiadomości

Oszukać przeznaczenie… z naczepy na autostradzie wypadły drewniane bale

We wtorek 10 grudnia, około godziny 15:40 na autostradzie A4 – 271 km w kierunku na Katowice doszło do zdarzenia drogowego z udziałem…

Oszukać przeznaczenie... z naczepy na autostradzie wypadły drewniane bale

We wtorek 10 grudnia, około godziny 15:40 na autostradzie A4 – 271 km w kierunku na Wrocław, doszło do zdarzenia drogowego z udziałem pojazdu ciężarowego marki Scania.

Na skutek zerwania się dyszla pomiędzy ciągnikiem, a naczepą doszło do wywrócenia się naczepy na jezdnię.

Spowodowało to zerwanie mocowań zabezpieczających ładunek.

Z naczepy na jezdnię wyleciały drewniane bale.

Autostrada była nieprzejezdna na czas usunięcia z drogi ładunku oraz wywróconej naczepy.

Pamiętajmy, że przepisy bardzo dokładnie regulują zasady, które powinniśmy przestrzegać.

Ważną i pierwszą zasadą jest to, że ładunek nie może spowodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub ładowności pojazdu.

Z pewnością ładunek nie powinien też zmieniać położenia, jak wydarzyło się to w przedstawionej powyżej sytuacji ani wywoływać nadmiernego hałasu.

Do kierowcy należy, więc odpowiednie zabezpieczenie ładunku (np. pasy, plandeki, itp).

Nagłe przemieszczenie się ładunku i wypadnięcie z auta może stanowić poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu innych jego użytkowników.

Źródło: Policja Stzrelce Opolskie

2623
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Z ostatniej chwili

Sulisław koło Grodkowa ponownie stał się centrum ratownictwa medycznego. Od 17 czerwca trwają tam III Regionalne Mistrzostwa

Komunikaty

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Opolu nadal pracują nad ustaleniem tożsamości mężczyzny, którego zwłoki odnaleziono

Wiadomości

Nietypowy finał miała interwencja policjantów z Kluczborka dotycząca kobiety, która według zgłoszenia mogła prowadzić samochód pod

Z ostatniej chwili

Do groźnego zdarzenia drogowego doszło na drodze wojewódzkiej nr 408 w miejscowości Korzonek.