Numer alarmowy 112 służy do ratowania zdrowia i życia, a nie do żartów czy załatwiania prywatnych spraw. Przekonała się o tym 24-letnia mieszkanka Gogolina, która podczas spotkania towarzyskiego kilkukrotnie dzwoniła pod numer alarmowy, domagając się interwencji policji.
Kobieta twierdziła, że ktoś zablokował jej telefon i oczekiwała, że funkcjonariusze go odblokują. W czasie rozmów podała, że znajduje się w Opolu. W tle operator słyszał śmiech innej kobiety.
Gdy zgłaszająca została poinformowana o konsekwencjach nieuzasadnionego blokowania numeru alarmowego, oświadczyła, że oczekuje na przyjazd policji. Następnie rozłączyła się, wcześniej podając nieprawdziwe dane.
Policjanci podjęli czynności i ustalili miejsce, z którego wykonywano połączenia. Okazało się, że za zgłoszeniami stała 24-letnia mieszkanka Gogolina.
W rozmowie z funkcjonariuszami kobieta przyznała, że kilkukrotnie dzwoniła na numer 112 podczas imprezy ze znajomymi. Jak ustalono, cała sytuacja miała być żartem.
Za swoje zachowanie 24-latka została ukarana mandatami.
Policja przypomina, że numer alarmowy 112 powinien być wykorzystywany wyłącznie w sytuacjach wymagających pilnej pomocy. Każde nieuzasadnione połączenie zajmuje czas operatora i może opóźnić pomoc osobie, która rzeczywiście znajduje się w niebezpieczeństwie.
Blokowanie numeru alarmowego, przekazywanie fałszywych informacji czy bezpodstawne wzywanie służb może wiązać się z odpowiedzialnością prawną.
Źródło: KPP Krapkowice

165





























