W niedzielę, 26 lipca, o godzinie 13:27 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o dramatycznym zdarzeniu na akwenie Dębowa w Kędzierzynie-Koźlu. Zgłoszenie dotyczyło mężczyzny, który podczas pobytu w wodzie zaczął tonąć.
Jako pierwsi do działań przystąpili ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (WOPR). Po dotarciu do poszkodowanego wydobyli go z wody na brzeg. Mężczyzna był nieprzytomny i nie wykazywał oznak życia.
Ratownicy natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO). Dzięki szybkiej i profesjonalnej akcji udało się przywrócić u poszkodowanego czynności życiowe. Następnie mężczyzna został przekazany zespołowi ratownictwa medycznego, który przetransportował go do szpitala.
Na miejscu działania prowadzili również strażacy z JRG Kędzierzyn-Koźle, OSP Reńska Wieś oraz OSP Większyce. W akcji uczestniczyli także policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. Służby wspólnie zabezpieczały miejsce zdarzenia i wspierały prowadzone działania ratownicze.
To kolejny przykład pokazujący, jak ogromne znaczenie ma szybka reakcja świadków oraz profesjonalizm ratowników. W przypadku utonięć każda sekunda ma ogromne znaczenie i często decyduje o ludzkim życiu.
W związku z trwającym sezonem letnim służby ponownie apelują o rozwagę podczas wypoczynku nad wodą. Należy korzystać wyłącznie z wyznaczonych i strzeżonych kąpielisk, stosować się do poleceń ratowników oraz unikać wchodzenia do wody po spożyciu alkoholu. Nie warto również przeceniać swoich umiejętności pływackich – chwila nieuwagi może zakończyć się tragedią.
Życzymy poszkodowanemu szybkiego powrotu do zdrowia.
FOTO www.kk24.pl

803





























