Blisko 2,5 promila alkoholu miał 28-letni obywatel Mołdawii, który w Brzegu uszkodził zaparkowanego Seata i próbował odjechać. Dzięki reakcji świadków mężczyzna został zatrzymany kilkaset metrów dalej. Po interwencji policji i Straży Granicznej został deportowany z Polski. Obowiązuje go również 6-letni zakaz wjazdu do Polski i państw strefy Schengen.
Świadkowie zatrzymali kierowcę
Do zdarzenia doszło kilka dni temu około godziny 2:30 w nocy. Policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Brzegu zostali wezwani na jedną z ulic miasta.
Ze zgłoszenia wynikało, że kierowca Dacii, wyjeżdżając z parkingu, uderzył w zaparkowanego w pobliżu Seata, po czym odjechał z miejsca zdarzenia.
Świadkowie ruszyli za samochodem. Kilkaset metrów dalej zauważyli, że kierowca próbuje zaparkować. Wtedy podbiegli do pojazdu i uniemożliwili mu dalszą jazdę do czasu przyjazdu policjantów.
Miał blisko 2,5 promila alkoholu
Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości 28-letniego kierowcy. Badanie alkomatem wykazało, że obywatel Mołdawii miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu.
Deportacja i 6-letni zakaz wjazdu
Sprawą 28-latka zajęli się również funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Opolu. Wydano wobec niego decyzję administracyjną zobowiązującą go do powrotu do kraju pochodzenia.
Mężczyzna został już deportowany z Polski. Dodatkowo przez 6 lat nie będzie mógł wjechać na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ani do innych państw należących do strefy Schengen.
Policja podkreśla, że dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji świadków udało się uniemożliwić nietrzeźwemu kierowcy dalszą jazdę.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Brzegu

171





























