Odra Opole zremisowała bezbramkowo z ŁKS-em Łódź w meczu 6. kolejki Betclic 1. Ligi. Spotkanie rozegrane w piątkowy wieczór na Itaka Arenie zakończyło się wynikiem 0:0. Choć bramek nie było, gospodarze mieli sytuacje, które mogły przechylić szalę zwycięstwa na ich stronę.
Od początku spotkania oba zespoły podeszły do rywalizacji dość ostrożnie. ŁKS próbował przejąć inicjatywę, między innymi poprzez ataki skrzydłami, ale z czasem to Odra zaczęła coraz śmielej dochodzić do głosu.
Jedną z najlepszych okazji w pierwszej połowie gospodarze stworzyli w 17. minucie. Patryk Szysz znalazł się w dobrej sytuacji w polu karnym i oddał strzał głową z kilku metrów, ale nie trafił w bramkę.
Kolejna groźna akcja Odry miała miejsce w 35. minucie. Michał Feliks próbował zaskoczyć bramkarza ŁKS-u strzałem z woleja, jednak Damian Węglarz poradził sobie z uderzeniem.
Łodzianie również mieli swoją szansę przed przerwą. W 44. minucie Kacper Nowakowski oddał mocny strzał z okolic szesnastego metra, ale Artur Haluch skutecznie interweniował.
Po przerwie zabrakło konkretów
Druga połowa nie przyniosła spodziewanego otwarcia spotkania. Obie drużyny próbowały znaleźć sposób na defensywę rywala, jednak brakowało dokładności w kluczowych momentach.
ŁKS miał swoje okazje za sprawą Karola Podlińskiego, który dwukrotnie próbował pokonać Artura Halucha. Po stronie Odry najbliżej zdobycia bramki był natomiast Joshua Pérez. Jego strzał zza pola karnego w 74. minucie obronił Węglarz.
W końcówce trenerzy obu zespołów dokonali jeszcze kilku zmian, ale żadna z drużyn nie zdołała przechylić szali na swoją stronę.
Odra Opole – ŁKS Łódź 0:0
Składy
Odra Opole: Haluch – Spychała (76. Milos), Mijusković (67. Pochcioł), Piroch, Pingot, Biedrzycki (64. Perez), Szysz, Liber, Gajda, Barański (64. Kupczyk), Feliks (76. Spacil).
ŁKS Łódź: Węglarz – Sokół (88. Krykun), Rudol (46. Farbiszewski), Craciun, Fałowski, Keiblinger (75. Błachewicz), Terlecki, Wysokiński (75. Prusiński), Hinokio, Nowakowski (57. Strzałek), Podliński.
Żółte kartki: Barański, Spychała.
Odra dopisała punkt
Bezbramkowy remis oznacza, że oba zespoły dopisały do swojego dorobku po jednym punkcie. Dla ŁKS-u był to początek serii aż czterech wyjazdowych spotkań z rzędu, natomiast Odra przed własną publicznością mogła liczyć na pełną pulę.
Ostatecznie kibice nie zobaczyli goli, choć szczególnie w pierwszej połowie nie brakowało sytuacji, po których wynik mógł wyglądać zupełnie inaczej.
Odra Opole pozostaje więc z jednym punktem po spotkaniu z jednym z czołowych zespołów ligi.










































314





























