Szybka reakcja policjantów i ratowników WOPR zapobiegła tragedii na Jeziorze Nyskim. We wtorek, 9 czerwca, podczas nagłego załamania pogody wywrócił się jacht znajdujący się około kilometra od brzegu. Na pokładzie znajdowały się cztery osoby, które wpadły do wody. Dzięki błyskawicznej akcji ratunkowej wszyscy zostali bezpiecznie przetransportowani na ląd.
Od początku czerwca policjanci z Nysy przy wykorzystaniu łodzi służbowych patrolują wody Jeziora Nyskiego, dbając o bezpieczeństwo osób wypoczywających nad akwenem. Funkcjonariusze monitorują sytuację na wodzie i reagują na wszelkie zagrożenia.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło we wtorek, 9 czerwca, krótko po godzinie 15:00. Nad Jeziorem Nyskim nastąpiło gwałtowne załamanie pogody. Podczas patrolu policjanci zauważyli, że około kilometra od linii brzegowej silny wiatr przewrócił jacht, a jego załoga znalazła się w wodzie.
Policjanci wspólnie z ratownikami Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego natychmiast ruszyli na pomoc. Akcja ratunkowa była utrudniona ze względu na silne podmuchy wiatru i trudne warunki panujące na akwenie.
Po dotarciu na miejsce służby podjęły z wody cztery osoby. Jak się okazało, byli to obywatele Czech wypoczywający na Jeziorze Nyskim. Wszyscy zostali bezpiecznie przetransportowani na brzeg. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Po zakończeniu akcji ratunkowej policjanci i ratownicy wrócili po wywrócony jacht, który następnie został bezpiecznie odholowany do przystani i przekazany właścicielowi.
Policja przypomina, że woda jest żywiołem, który nie wybacza błędów. Przed wypłynięciem na akwen należy sprawdzić prognozę pogody, korzystać z kamizelek ratunkowych oraz zachować szczególną ostrożność. Wypoczynek nad wodą powinien odbywać się wyłącznie w miejscach strzeżonych przez ratowników, a korzystania ze sprzętu pływającego nigdy nie należy łączyć ze spożywaniem alkoholu.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Nysie




287
























