Niebezpieczna sytuacja w jednej z opolskich placówek edukacyjnych. Mężczyzna, który podawał się za przedstawiciela handlowego, został wpuszczony do szkolnej stołówki. W pewnym momencie wyciągnął nóż i zaczął nim manipulować. Na miejscu zareagowała obecna w szkole policjantka.
Do zdarzenia doszło 12 października w Opolu. 59-letni mężczyzna zapukał do tylnych drzwi szkoły i przedstawił się jako przedstawiciel handlowy. Powiedział, że chce porozmawiać z dyrekcją placówki w sprawie ewentualnej współpracy.
Personel wpuścił go do środka, gdzie miał oczekiwać na spotkanie z wicedyrektorem. W pewnym momencie mężczyzna wszedł do szkolnej kuchni, wyciągnął nóż i zaczął nim manipulować.
Pracownicy szkoły wezwali go do schowania niebezpiecznego narzędzia, jednak 59-latek nie reagował na ich polecenia.
Na sytuację zareagowała policjantka, która w tym czasie znajdowała się na terenie szkoły. Funkcjonariuszka zatrzymała mężczyznę w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa. Następnie 59-latek został przewieziony do jednostki policji.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu gróźb karalnych. Decyzją prokuratora został on objęty policyjnym dozorem oraz zakazem zbliżania się do placówek edukacyjnych na czas trwania postępowania.
59-latkowi grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KMP Opole


1093





























