Connect with us

Hi, what are you looking for?

Z ostatniej chwili

Pożar auta na A4. Szybka reakcja Żandarmerii Wojskowej zapobiegła większym stratom

W niedzielę, 23 listopada, około godziny 10:00, służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie od operatora numeru alarmowego 112 dotyczące pożaru

Pożar auta na A4. Szybka reakcja Żandarmerii Wojskowej zapobiegła większym stratom

W niedzielę, 23 listopada, około godziny 10:00, służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie od operatora numeru alarmowego 112 dotyczące pożaru samochodu osobowego na autostradzie A4 (277. km, kierunek Katowice).

Kierowca opuścił pojazd przed przyjazdem służb

Pojazdem podróżowała jedna osoba. Kierowca opuścił auto jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych i nie wymagał pomocy medycznej. Ogień zaczął szybko obejmować pojazd, jednak dzięki natychmiastowej reakcji przejeżdżających funkcjonariuszy udało się ograniczyć rozprzestrzenianie płomieni.

Żandarmeria Wojskowa ruszyła z pomocą

Jeszcze przed przybyciem straży pożarnej działania gaśnicze rozpoczęli funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej, którzy wykorzystali gaśnice proszkowe, aby przytłumić pożar. Ich zdecydowana i szybka reakcja zasługuje na szczególne uznanie, ponieważ pozwoliła ograniczyć rozwój ognia do czasu przyjazdu strażaków.

Działania służb na miejscu zdarzenia

Na miejscu pracowały:

  • 🚒 JRG Strzelce Opolskie
  • 🚔 Policja Strzelce Opolskie

Strażacy dogasili pojazd oraz zabezpieczyli miejsce zdarzenia, natomiast policjanci kierowali ruchem i ustalali okoliczności powstania pożaru.

Foto PSP w Strzelcach Opolskich

3530
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Wiadomości

Do tragicznego wypadku doszło w środę, 10 czerwca, w Bardzie na Dolnym Śląsku. Samochód osobowy wjechał na chodnik i potrącił dwóch pieszych

Z ostatniej chwili

Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło w czwartek, 11 czerwca, około godziny 13:05

Wiadomości

Przekonanie, że zagraniczne prawo jazdy pozwala ominąć decyzję o cofnięciu uprawnień w Polsce, okazało się zgubne dla 59-letniego kierowcy

Wiadomości

Miał przed sobą podróż liczącą nawet kilkaset kilometrów, jednak jego nieodpowiedzialną jazdę przerwali policjanci ze Strzelec Opolskich