Connect with us

Hi, what are you looking for?

Z ostatniej chwili

Policyjny pościg zakończył się dachowaniem auta na ul. Teligi w Opolu. Dwie osoby zatrzymane.

W poniedziałek 6 marca około godziny 22:00 wpłynęło zgłoszenie na numer alarmowy 112 o wypadku na ul. Teligi w Opolu.

Policyjny pościg zakończył się dachowaniem auta na ul. Teligi w Opolu. Dwie osoby zatrzymane.

W poniedziałek 6 marca około godziny 22:00 wpłynęło zgłoszenie na numer alarmowy 112 o wypadku na ul. Teligi w Opolu.

Na miejsce zadysponowano straż pożarną z JRG 1 Opole, OSP Grudzice, policję z ruchu drogowego i ZRM.

Po dojeździe na miejsce służb ratunkowych okazało się, że w trakcie policyjnego pościgu doszło do dachowania auta.

Dwie osoby zostały zatrzymane do wyjaśnienia.

Auto zostało zabezpieczone na parking policyjny.

Aktualizacja

Policja rozpoczęła pościg po tym, jak czarne Pasat nie zatrzymało się do kontroli drogowej. Policjanci ruszyli radiowozem za uciekającym samochodem.

Kierowca wcisnął gaz do dechy, ale przez nadmierną prędkość nie wyrobił na zakręcie, stracił panowanie nad kierownicą i wylądował w przydrożnym rowie.

  • Okazało się, że kierowca miał 0,57 promila w wydychanym powietrzu. Do tego w policyjnych systemach widnieje informacja, że ma zakaz prowadzenia pojazdów – informuje asp. szt. Piotr Chwastowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

Mężczyzna spędził noc w policyjnej izbie zatrzymań. Dzisiaj zostanie przesłuchany.

Do tematu policyjnego pościgu w Opolu wrócimy.

Źródło NTO.pl

5954
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Komunikaty

Od piątku, 3 lipca, kierowcy i pasażerowie komunikacji miejskiej muszą przygotować się na utrudnienia w rejonie ulicy

Komunikaty

Mieszkańcy części Opola muszą dziś liczyć się z czasowymi utrudnieniami w dostawie wody. Jak poinformowały Wodociągi i Kanalizacja

Kultura

Najbliższy tydzień w kinach Helios zapowiada się wyjątkowo interesująco. Na widzów  czekają między innymi premierowe seanse

Wiadomości

Sąd Rejonowy w Nysie w trybie przyspieszonym rozpatrzył sprawę 34-letniego mieszkańca Wrocławia, który będąc pod wpływem