Policjantem jest się przez całą dobę – także poza godzinami służby. Udowodnił to komisarz Jarosław Galus, oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich, który podczas urlopu zatrzymał sprawcę kradzieży sklepowej.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu. Kom. Jarosław Galus przebywał w swoim garażu, gdy usłyszał dobiegające z ulicy krzyki kobiety, która wołała do uciekającego mężczyzny, aby się zatrzymał i oddał skradziony towar.
Funkcjonariusz natychmiast wybiegł na zewnątrz. Zauważył kobietę biegnącą za mężczyzną, który niósł skradzione ubrania. Bez chwili wahania ruszył w pościg. Po krótkim biegu dogonił sprawcę, obezwładnił go i uniemożliwił dalszą ucieczkę. Następnie powiadomił dyżurnego jednostki, prosząc o skierowanie patrolu Policji.
Jak się okazało, mężczyzna chwilę wcześniej ukradł odzież z jednego ze sklepów i wybiegł z towarem, nie płacąc za niego. Całe zdarzenie zauważyła ekspedientka, która podjęła próbę zatrzymania złodzieja i ruszyła za nim w pościg.
Na miejsce przybyli policjanci, którzy przejęli ujętego mężczyznę. Sprawca był dobrze znany strzeleckim funkcjonariuszom. Za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych. Skradziony towar o wartości około 400 zł wrócił do właściciela.
To nie pierwszy raz, gdy kom. Jarosław Galus wykazał się wzorową postawą poza służbą. W ubiegłym roku brał udział w uratowaniu mężczyzny, który próbował odebrać sobie życie, kładąc się na torach kolejowych. Z kolei w marcu tego roku uratował życie kobiety przeżywającej kryzys emocjonalny.
Postawa kom. Jarosława Galusa po raz kolejny pokazuje, że służba w Policji nie kończy się wraz ze zdjęciem munduru, a poczucie obowiązku i gotowość do niesienia pomocy towarzyszą funkcjonariuszom również poza godzinami pracy.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Strzelcach Opolskich.

177























