Ponad 2 promile alkoholu miała w organizmie 41-letnia mieszkanka Brzegu, którą policjanci zatrzymali do kontroli w nocy z 13 października. Kobieta jechała Seatem całą szerokością jezdni i miała problemy z panowaniem nad samochodem. Mundurowym tłumaczyła, że pokłóciła się z partnerem i chciała wrócić do swojego domu.
Do zdarzenia doszło 13 października, kilka minut po godzinie 2:00 w nocy. Patrolujący Brzeg policjanci zauważyli na jednej z ulic Seata, którego kierujący poruszał się w sposób wzbudzający podejrzenia.
Samochód jechał całą szerokością jezdni, a osoba znajdująca się za kierownicą miała wyraźne problemy z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli.
Ponad 2 promile alkoholu
Za kierownicą Seata siedziała 41-letnia mieszkanka Brzegu. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kobieta miała w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Jak przekazała policjantom, wcześniej pokłóciła się z partnerem. Po wyjściu z jego mieszkania postanowiła wrócić do swojego domu samochodem, mimo że znajdowała się pod wpływem alkoholu.
Policjanci zatrzymali kobiecie prawo jazdy.
Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości 41-latka musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. W określonych prawem przypadkach konsekwencją może być również przepadek pojazdu lub jego równowartości.
Policja przypomina, że alkohol znacząco ogranicza zdolność koncentracji, zaburza ocenę sytuacji na drodze i wydłuża czas reakcji kierowcy.
Nawet niewielka ilość alkoholu może sprawić, że osoba prowadząca samochód stanie się zagrożeniem dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Brzegu

168





























