Policjanci z Olesna zatrzymali 49-letnią kobietę podejrzaną o podpalenie samochodu należącego do jej byłego męża. W wyniku pożaru pojazd spłonął doszczętnie, a straty oszacowano na około 60 tysięcy złotych. Decyzją sądu kobieta została tymczasowo aresztowana na okres trzech miesięcy. Grozi jej kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w nocy z 8 na 9 marca na terenie Olesna. Zaparkowany przy budynku samochód marki Nissan nagle stanął w płomieniach. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, którzy zabezpieczyli teren oraz rozpoczęli czynności wyjaśniające.
Już na wstępnym etapie śledztwa funkcjonariusze nie wykluczali, że pożar mógł być wynikiem celowego działania. Sprawą zajęli się kryminalni, którzy szczegółowo analizowali zabezpieczone ślady, przesłuchiwali świadków oraz sprawdzali zapisy z kamer monitoringu.
Dzięki intensywnej pracy operacyjnej policjanci odtworzyli przebieg zdarzenia i wytypowali osobę mogącą mieć związek z podpaleniem. W efekcie zatrzymano 49-letnią mieszkankę województwa śląskiego.
Kobieta usłyszała zarzuty zniszczenia mienia (art. 288 Kodeksu karnego) w związku ze sprowadzeniem bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach (art. 164 Kodeksu karnego).
Podejrzana nie przyznała się do winy. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił jednak prokuratorowi wystąpić z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował o izolacji kobiety na trzy miesiące.
Śledztwo w tej sprawie jest w toku.
Źródło: KPP w Oleśnie

614
























