50-letni mieszkaniec Opola miał grozić podpaleniem budynku jednej z instytucji państwowych. Jak ustalili policjanci, przy mężczyźnie znajdowała się butelka z łatwopalną substancją. Dodatkowo 50-latek miał przyjechać na miejsce samochodem, będąc pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało ponad 1,5 promila.
Do zdarzenia doszło 16 października w godzinach popołudniowych. Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Opolu otrzymał zgłoszenie dotyczące gróźb podpalenia budynku jednej z państwowych instytucji.
Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna miał twierdzić, iż działania urzędu zniszczyły mu życie. Policjanci szybko ustalili, że podejrzewany znajduje się w pobliżu budynku.
Policjanci znaleźli przy nim łatwopalną substancję
Na miejscu funkcjonariusze z Komisariatu I Policji w Opolu zastali 50-letniego mieszkańca miasta.
Podczas wykonywania czynności policjanci znaleźli przy nim butelkę z łatwopalną substancją. Mężczyzna został zatrzymany.
W toku dalszych ustaleń okazało się również, że 50-latek przyjechał na miejsce samochodem, mimo że znajdował się pod wpływem alkoholu.
Badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w jego organizmie.
Usłyszał zarzuty
Po zatrzymaniu mężczyzna został przewieziony do jednostki policji. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty dotyczące gróźb karalnych oraz kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.
Na czas prowadzonego postępowania 50-latek został objęty policyjnym dozorem oraz zakazem zbliżania się do instytucji państwowych.
Za zarzucane czyny grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Sprawą zajmują się policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Źródło: Komenda Miejska Policji w Opolu

204




























