Connect with us

Hi, what are you looking for?

Z ostatniej chwili

Policjanci z Grodkowa poszukują Dariusza Walczaka.(Rysopis)

Policjanci z Komisariatu Policji w Grodkowie, na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Nysie, poszukują Dariusza Walczaka

Policjanci z Grodkowa poszukują Dariusza Walczaka.(Rysopis)

Policjanci z Komisariatu Policji w Grodkowie, na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Nysie, poszukują Dariusza Walczaka za przestępstwa przeciwko rodzinie i opiece.

Osoby posiadające jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu poszukiwanego, proszone są o kontakt osobisty lub telefoniczny z funkcjonariuszami z Grodkowa pod numerem telefonu 47 863 32 03 lub z najbliższą jednostką na terenie całego kraju pod numerem alarmowym 112

Dariusz Walczak l. 52

s. Bronisława

zam: Mikołajowa gmina Grodków

Policjanci z Grodkowa, na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Nysie, poszukują Dariusza Walczaka za wcześniej popełnione przestępstwa przeciwko rodzinie i opiece. 52-latek nie stawił się w Zakładzie Karnym i ukrywa się przed organami ścigania. Dlatego Sąd Rejonowy w Nysie wydał za nim list gończy.

Osoby posiadające jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu poszukiwanego, proszone są o kontakt osobisty lub telefoniczny z funkcjonariuszami z Komisariatu Policji w Grodkowie tel. 47 863 32 03 lub z najbliższą jednostką na terenie całego kraju pod numerem alarmowym 112.

Źródło KPP w Brzegu

2660
Advertisement
Advertisement

Może Ci się spodobać

Z ostatniej chwili

W piątek, 16 października, przed godziną 11:00 doszło do pożaru budynku mieszkalnego w Makowicach w gminie Skoroszyce.

Wiadomości

Trzy osoby zatrzymali policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach podczas ogólnopolskiej akcji „Poszukiwany”.

Komunikaty

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Opolu poszukują 25-letniego Kacpra Płotki. Mężczyzna był ostatni raz widziany 14 października

Wiadomości

Nietypowy finał miała policyjna interwencja na terenie gminy Namysłów. 47-letni mężczyzna wezwał funkcjonariuszy, twierdząc, że po jego