26-letni mieszkaniec województwa opolskiego zginął w wypadku na drodze wojewódzkiej nr 454 pomiędzy Biestrzykowicami a Świerczowem. Jaguar, którym kierował, uderzył w przydrożne drzewo, a następnie dachował. Według wstępnych ustaleń policji do zdarzenia doszło podczas wyprzedzania.
Wypadek wydarzył się w sobotę, 19 września, przed godziną 12:00 w powiecie namysłowskim.
Podczas wyprzedzania zjechał na pobocze
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Namysłowie, kierowca Jaguara wyprzedzał osobową Skodę. W trakcie manewru zauważył BMW nadjeżdżające z przeciwnego kierunku.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że chcąc uniknąć zderzenia, 26-latek zjechał na pobocze. Tam stracił panowanie nad samochodem. Jaguar uderzył w drzewo, po czym dachował.
Kierowca doznał obrażeń, w wyniku których poniósł śmierć na miejscu.
Czynności pod nadzorem prokuratury
Na miejscu pracowali policjanci oraz pozostałe służby. Czynności prowadzono pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Kluczborku.
Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady i materiał dowodowy. Zebrane informacje mają pozwolić na dokładne odtworzenie przebiegu wypadku oraz wyjaśnienie jego okoliczności.
Policja apeluje o rozwagę
Po tragicznym zdarzeniu policjanci przypominają o ostrożności podczas wyprzedzania. Przed rozpoczęciem manewru należy upewnić się, że widoczność jest odpowiednia, a dostępny odcinek drogi pozwala bezpiecznie go zakończyć.
Jeżeli warunki budzą wątpliwości, warto zrezygnować z wyprzedzania i poczekać na bezpieczny moment.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Namysłowie.







2467





























