Przełom w sprawie śmierci 37-letniego mieszkańca Wołczyna. Dwóm mężczyznom, zatrzymanym początkowo w związku z pobiciem, przedstawiono zarzuty zabójstwa. Jak informuje KPP w Kluczborku, obaj przyznali się do zarzucanego czynu. Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Opolu.
Ciało znaleziono w cieku wodnym
3 marca 2026 roku kluczborscy policjanci otrzymali informację o znalezieniu zwłok mężczyzny w cieku wodnym prowadzącym do stawu miejskiego w Wołczynie. Zmarłym był 37-letni mieszkaniec miasta.
Na miejscu funkcjonariusze przeprowadzili szczegółowe oględziny i zabezpieczyli ślady kryminalistyczne. Zgromadzili również nagrania monitoringu oraz inne materiały, które mogły pomóc w odtworzeniu przebiegu zdarzenia.
Jeden ukrywał się w piwnicy, drugi na ambonie
Jeszcze tego samego dnia kryminalni zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 20 i 25 lat. Według informacji policji obaj ukrywali się przed funkcjonariuszami.
Młodszego odnaleziono w piwnicy budynku mieszkalnego. Starszy przebywał w lesie, na myśliwskiej ambonie. Początkowo zatrzymanym przedstawiono zarzuty pobicia.
Nowe ustalenia doprowadziły do zmiany zarzutów
Śledztwo kontynuowano pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Opolu. Dalsze działania kryminalnych i analiza zgromadzonych dowodów pozwoliły ustalić nowe okoliczności śmierci 37-latka.
Zebrany materiał dał podstawę do zmiany kwalifikacji prawnej czynu. Obu mężczyznom przedstawiono zarzuty zabójstwa. Jak przekazuje KPP w Kluczborku, przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu.
Sprawę rozpatrzy sąd w Opolu
W sprawie sporządzono akt oskarżenia, który skierowano do Sądu Okręgowego w Opolu. O odpowiedzialności oskarżonych zdecyduje sąd.
Według policyjnego komunikatu mężczyznom grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Kluczborku

601





























