Czujność i doświadczenie policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku doprowadziły do zatrzymania 41-letniego mężczyzny, który był poszukiwany listem gończym. Podczas interwencji próbował uniknąć odpowiedzialności, podając dane osobowe swojego kuzyna. Ostatecznie jego prawdziwą tożsamość zdradziły charakterystyczne tatuaże.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 20 lipca, podczas interwencji domowej na terenie Kluczborka. Funkcjonariusze wylegitymowali przebywającego w mieszkaniu 41-latka, który nie miał przy sobie dokumentów. Mężczyzna podał ustnie dane osobowe, które potwierdziła obecna na miejscu kobieta.
Policjanci szybko nabrali jednak podejrzeń. Wizerunek osoby widniejący w policyjnych systemach nie odpowiadał wyglądowi legitymowanego mężczyzny. Funkcjonariusze postanowili dokładniej zweryfikować jego tożsamość.
Podczas dalszych czynności zwrócili uwagę na charakterystyczne tatuaże. To właśnie one pozwoliły ustalić, że mężczyzna podszywa się pod swojego kuzyna. Po sprawdzeniu jego prawdziwych danych okazało się, że jest poszukiwany listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Sochaczewie w celu odbycia kary pozbawienia wolności.
Jak ustalili policjanci, 41-latek wcześniej nauczył się danych osobowych swojego kuzyna i wykorzystał je podczas interwencji, licząc na uniknięcie zatrzymania.
Mężczyzna został zatrzymany, trafił do policyjnego aresztu, a następnie został przewieziony do zakładu karnego, gdzie odbędzie karę za przestępstwo niealimentacji.
Dodatkowo policjanci z Kluczborka sporządzili wobec zatrzymanego oraz kobiety obecnej podczas interwencji wniosek o ukaranie do sądu za wprowadzanie funkcjonariuszy w błąd co do tożsamości mężczyzny.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Kluczborku.

457





























