Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło z udziałem młodego kierowcy z powiatu brzeskiego. 22-letni mężczyzna podczas jazdy na chwilę stracił przytomność, w wyniku czego kierowany przez niego samochód uderzył w murowane ogrodzenie. Na szczęście skończyło się jedynie na uszkodzeniach pojazdu, a samo zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja.
Jak poinformowała młodszy aspirant Aleksandra Jankowska, zastępca oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Brzegu, przyczyną zdarzenia była nagła utrata przytomności przez kierowcę.
– 22-letni mieszkaniec powiatu brzeskiego stracił na chwilę przytomność, w wyniku czego uderzył w murowane ogrodzenie. Wobec niego nie zastosowano żadnych środków prawnych – przekazała mł. asp. Aleksandra Jankowska.
Funkcjonariusze ustalili, że kierowca był trzeźwy i nie znajdował się pod wpływem środków odurzających. Mężczyzna nie odniósł również poważniejszych obrażeń i nie wymagał hospitalizacji.
Ze względu na szczególne okoliczności zdarzenia oraz brak naruszeń przepisów ruchu drogowego, policjanci nie zastosowali wobec 22-latka żadnych konsekwencji prawnych.
To kolejne zdarzenie pokazujące, jak ważny jest stan zdrowia kierowcy podczas prowadzenia pojazdu. Nawet chwilowa utrata przytomności może doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji na drodze i zagrozić bezpieczeństwu innych uczestników ruchu.
Źródło: Brzeg24.pl


338
























